Dziennik Gazeta Prawana logo

Kancelaria Prezydenta zajmie się koniem

27 lipca 2009, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kancelaria Prezydenta zajmie się koniem
Inne
Już nie tylko prokuratorzy z Zakopanego zainteresowali się śmiercią konia ciągnącego bryczkę na trasie do Morskiego Oka. Film z konającym zwierzęciem tak mocno poruszył Polaków, że Kancelaria Prezydenta dostała mnóstwo e-maili i telefonów. Urzędnicy postanowili więc wyjaśnić zagadkę śmierci konia. A nie będzie to zadanie łatwe.

Koń padł na oczach turystów 14 lipca na Polanie Włosienica przed Morskim Okiem. Przypadkowy świadek nagrał wstrząsający film, na którym widać . Zawiadomienie do prokuratury złożyło Tatrzańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (TTOZ). "Dochodzenie wykaże, " - mówi Zbigniew Lis z zakopiańskiej Prokuratury Rejonowej.

>>>Wycieńczony koń padł pod Morskim Okiem

Ale nie tylko prokuratura chce wyjaśnić tragiczną śmierć zwierzęcia. " proszących o zajęcie się tą sprawą" - mówi "Tygodnikowi Podhalańskiemu" Karina Schwerzler, główny specjalista ds ochrony zwierząt w Kancelarii. "Z tego powodu postanowiliśmy wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Zbieramy informacje dotyczące wypadku z policji i Tatrzańskiego Parku Narodowego" - dodaje.

p

Ale zarówno postępowanie prezydenckich urzędników, jak i prokuratury będzie utrudnione, bo zwierzę zostało spalone. Policja, która prowadzić będzie dochodzenie na zlecenie prokuratury, przesłucha świadków, weterynarza udzielającego pomocy zwierzęciu, a także obejrzy film ze zdarzenia i zdjęcia zrobione przez turystów.

Według informacji TTOZ, padnięty koń wystawione tydzień przed zdarzeniem. Ma to dowodzić, że zwierzę było zdrowe i padło z przemęczenia. "Po wyglądzie konia można stwierdzić, że był przemęczony i odwodniony. Na ciągniętym przez niego wozie siedziało 21 osób" - mówi prezes TTOZ Beata Czerska.

Dodaje też, że turyści jadący na feralnym zaprzęgu niechętnie wypowiadają się na temat zdarzenia. " że to właśnie oni siedzieli na wozie ciągniętym przez tego konia" - mówi Czerska.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara grzywny, ograniczenia lub

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj