Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarka Dorota Kania z zarzutami. Za ujawnienie danych Ewy Wrzosek grozi jej więzienie

4 lipca 2025, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dorota Kania
Dorota Kania/PAP Archiwum
Znana dziennikarka Dorota Kania usłyszała zarzuty dotyczące bezprawnego przetwarzania danych osobowych prokurator Ewy Wrzosek. Prokuratura Okręgowa w Tarnowie postawiła jej zarzuty za ujawnienie w publicznym poście na platformie X skanu kwestionariusza paszportowego prok. Wrzosek, zawierającego m.in. PESEL, adres i numer dowodu osobistego. Kania, przesłuchana w obecności obrońcy, nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej grzywna, ograniczenie wolności lub nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.

Prokurator Mikołaj Grzesik z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie przedstawił szczegóły zarzutów. Kania miała ujawnić w publicznym poście na platformie X skan/zdjęcie starego kwestionariusza paszportowego Ewy Wrzosek. Dokument zawierał m.in. PESEL, datę urodzenia, adres, imiona rodziców, numer dowodu osobistego i znaki szczególne. Podejrzana miała zdobyć te dane podczas pracy dziennikarskiej w Archiwum IPN w Warszawie.

Zarzuty opierają się na art. 266 par. 1 Kodeksu karnego (ujawnienie informacji uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu, jeśli mogło naruszyć to interes prywatny) oraz art. 107 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych (bezprawne przetwarzanie danych osobowych).

Stanowisko Doroty Kani i Ewy Wrzosek

Strony sporu prezentują odmienne spojrzenia na ujawnione dane. Dorota Kania odmawia składania wyjaśnień, twierdząc, że ujawnione przez nią informacje o prokurator Wrzosek są ogólnodostępne. Kania argumentuje również, że nie zamierza współpracować z "nielegalnie przejętą prokuraturą".

Prokurator Wrzosek stanowczo odpiera zarzuty Kani, podkreślając, że ujawnione dane nie są publiczne. "Dane osobowe, które opublikowała, łamiąc prawo, (i nadal nie wiem w jakim celu) - nie są publiczne" – napisała Wrzosek na platformie X.

Kontekst sprawy. Śmierć Barbary Skrzypek

Sprawa ujawnienia danych prok. Wrzosek ma swoje korzenie w szerszym śledztwie. Postępowanie prokuratury wszczęto pod koniec kwietnia, po publikacji zdjęcia dawnego kwestionariusza paszportowego Ewy Wrzosek na profilu Doroty Kani. Sprawa ta ma związek z nagłą śmiercią Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracowniczki prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Trzy dni przed śmiercią (15 marca) Skrzypek była przesłuchiwana przez prok. Wrzosek w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna. Politycy PiS powiązali jej śmierć ze stresem podczas przesłuchania, jednak sekcja zwłok wykazała zawał serca.

Dalsze kroki prokuratury

Prokuratura zapowiada kontynuację działań w sprawie. Prokurator Grzesik poinformował, że prokuratura podejmie dalsze czynności procesowe, w tym czynności końcowe w wątku dotyczącym Kani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj