W e-mailu wysłanym do pracowników swego koncernu Murdoch zapowiedział, że zacznie wydawać gazetę "The Sun on Sunday". Zajmie ona na rynku miejsce wydawanego w niedzielę tygodnika "News of the World", zamkniętego z powodu skandalu z podsłuchiwaniem przez dziennikarzy tego tabloidu znanych osób.

Cytowany e-mail otrzymali m.in. pracownicy bulwarowego dziennika "The Sun", który ma największy nakład w Wielkiej Brytanii i który jest własnością Murdocha.

Dziesięciu obecnych bądź byłych czołowych dziennikarzy "The Sun" zatrzymano od listopada ubiegłego roku pod zarzutem stosowania przekupstwa w celu uzyskania dostępu do informacji pochodzących z podsłuchu.

81-letni Murdoch napisał do swych podwładnych, że nielegalne działania nie mogą być tolerowane i nie będą tolerowane, ale zapowiedział, że cofnie decyzję o zawieszeniu dziennikarzy aresztowanych w związku z zarzucanym im przekupstwem.

Jednocześnie Murdoch wyraził uznania dla wspaniałej pracy, jaką wykonują dziennikarze "The Sun" i podkreślił, że aresztowanie niektórych jego pracowników było dla niego bardzo bolesne. Pracowałem przez 43 lata, aby uczynić z "The Sun" jedną z najlepszych gazet świata. Jestem dumny ze swoich osiągnięć - zadeklarował Murdoch.

Brytyjska filia grupy Murdocha, News International, znajduje się w poważnym kryzysie od czasu wybuchu latem 2011 roku skandalu w związku z podsłuchiwaniem przez dziennikarzy pracujących dla gazet należących do koncernu rozmów telefonicznych bogatych i sławnych osobistości oraz przekupywaniem policji.

Według prasy brytyjskiej, Scotland Yard podejrzewa, że pracownicy "The Sun" wręczali łapówki policjantom i innym funkcjonariuszom publicznym.