Palikot krytykuje: Tusk to mechagodzilla
Janusz Palikot słynie z tego, że mówi, co myśli. Czasem przez to komuś podpada. Nie wiadomo, czy teraz nie znajdzie się na dywaniku u samego premiera. Co powiedział tym razem? Stwierdził, że Donald Tusk jest pyszny, a przed komisją śledczą zachowywał się jak... mechagodzilla.
- Kaczyński: Tusk przyznał się do winy
- Zobacz, jak pięknieje posłanka Kempa
- Premier wygrał z komisją. Jak to zrobił?
- Poseł robi darmową reklamę komputerom
- Starcie Kempy z Tuskiem. Wygrał premier
- "Kempa ma szczególną miętę do mnie"
- Kto na prezydenta? Palikot rozważa siebie
- Kaczyński zeznawał. Było sporo śmiechu
- Będą zarzuty za finanse kampanii Palikota?
- Palikot jako hinduski jogin czci Sziwę
- Palikot poturbowany. Spadł ze schodów?
- Wassermann wyżalił się Tuskowi
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiceszef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, pytany przez dziennikarkę RMF FM, jak podobały mu się przesłuchania jego partyjnych kolegów przez hazardową komisję śledczą, najlepiej ocenił zeznania Grzegorza Schetyny, byłego wicepremiera i szefa MSWiA, a obecnego szefa klubu. To o tyle ciekawe, że jeszcze do niedawna media rozpisywały się o jawnej i nieskrywanej niechęci między tymi dwoma politykami.
"Muszę powiedzieć, że w mojej ocenie paradoksalnie wypadł najlepiej, dlatego że był na takim kompletnym luzie" - przyznał Janusz Palikot. Jego zdaniem Grzegorz Schetyna wyglądał korzystniej na tle Zbigniewa Chlebowskiego i Donalda Tuska.
"Nie był tak plastikowy, jak Chlebowski i nie był tak - powiedziałbym - nie był taką mechagodzillą, jak Tusk w czasie jego przesłuchania" - podkreślił.
Co interesujące, Palikot z uznaniem nazwał też Schetynę "prawdziwym self-makerem, który zrobił z siebie samego wicepremiera i ministra MSWiA". Chwilę później za to znów skrytykował premiera. Za co? Za słowa, że "mógłby usunąć Schetynę, kiedy by tylko chciał".
"To jest pycha, która jest błędem ze strony Donalda Tuska i trzeba mu na to zwrócić uwagę. Nie można pomiatać ludźmi, nawet Grzegorzem Schetyną" - mówił wiceszef klubu PO. "Taka wypowiedź, że mogę zrobić, co chcę z każdym, jest niedobra, nie należy do naszej tradycji. Myśmy w przeciwieństwie do - na przykład - najeźdźców ze Wschodu zawsze się bardzo szlachetnie obchodzili z jeńcami wojennymi" - podsumował Janusz Palikot.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!