Paweł Piskorski straszy terrorystami
"Od kilku dni w Parlamencie Europejskim dzieją się dziwne rzeczy" - pisze na blogu w portalu onet.pl europoseł Paweł Piskorski. Zaniepokoiła go zwiększona ochrona, częste legitymowanie posłów i personelu parlamentu i utrudnienia w poruszaniu się po budynku. "Czy służby specjalne wskazały parlament jako cel terrorystów?" - pyta polityk.
- Piskorski: Skarbówka zabiera moje pieniądze? To łamanie prawa
- Wieża Eiffla na celowniku terrorystów
- CBA węszy wokół Piskorskiego
- Skarbówka odkryła tajny majątek Piskorskiego
- Piskorski: Projekt Platformy to "ściema"
- Sprawa Piskorskiego umorzona
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Różnica jest w tym, że do tej pory zasady wpuszczania były liberalne, a teraz bez elektronicznej karty wejść się nie da" - mówi w rozmowie z dziennikiem.pl Piskorski. "Zastosowano też obostrzenia dla zwiedzających" - dodaje. Europoseł Paweł Piskorski twierdzi, że choć politycy dyskutują o sprawie w kuluarach, nie wiedzą, skąd wzięły się te środki bezpieczeństwa. "Służba ochrony w ogóle nie chce nic powiedzieć" - mówi dziennikowi.pl.
Wyraźnie zaniepokojony poseł pyta, czy to zwykłe porządki w służbach bezpieczeństwa parlamentu, czy może coś nadzwyczajnego. I przypomina, że niedawno francuskie służby bezpieczeństwa postawiono w stan gotowości, bo ujawniono, że terroryści chcą wysadzić Wieżę Eiffla.
"Można mieć tylko nadzieję, że plotki są przesadzone i że chodzi tak naprawdę np. o wykazanie się szefostwa sił porządkowych nową organizacją" - kończy Piskorski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!