Zbigniew Olejniczak, którego szef MSWiA mianował właśnie nadzorcą największych w historii Polski projektów informatycznych wartych ponad 2 mld zł, został surowo oceniony przez audytorów z Komisji Europejskiej – ustalił„DGP”. Błędy jego i innych pracowników Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich przy resorcie pracy spowodowały wstrzymanie finansowania programów socjalnych realizowanych ze środków unijnych.
Wybierając pracę szefa Centrum Projektów Informatycznych MSWiA, Zbigniew Olejniczak porzucił gabinet koordynatora projektu „Syriusz” w podległym Ministerstwu Pracy Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich (CRZL). To jednostka, która powstała w 2007 roku specjalnie do wymyślania, zlecania i nadzoru nad projektami z zakresu pomocy społecznej refinansowanymi przez Unię Europejską.
Pełną wersję artykułu znajdziesz w eDGPZamów eDGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|