Ani sam Trybunał, ani żaden organ zewnętrzny nie może uchylić ani zmienić kończącego postępowanie orzeczenia wydanego przez skład orzekający Trybunału, nawet jeżeli to orzeczenie zostało wydane na podstawie przepisów, które później zostały ocenione jako niezgodne z konstytucją – wskazał sędzia Biernat.

Jak podkreślił, nie jest dopuszczalne odpowiednie zastosowanie do wyroków Trybunału Konstytucyjnego przepisów procedury cywilnej o trybie stwierdzania nieważności postępowania.

Premier Beata Szydło zapowiedziała już we wtorek, kiedy Trybunał obradował w sprawie nowelizacji, że nie opublikuje wyroku TK. Stwierdziła, że publikacja oznaczałaby złamanie konstytucji, a orzeczenie wydane przez sędziów nie będzie orzeczeniem w myśl obowiązującego prawa.

WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO Z 9 MARCA DOTYCZĄCY NOWELIZACJI USTAWY O TRYBUNALE KONSTYTUCYJNYM >>>

Trudno uznać, ażeby to było posiedzenie Trybunału, którego rozstrzygnięcia będą w związku z tym wiążące, biorąc pod uwagę, że nie odbywa się ono na zasadach, jak przewiduje w tej chwili ustawa - argumentowała szefowa rządu.

Co na to Trybunał Konstytucyjny?

Ze względu na nieodwracalność wad proceduralnych wyroków Trybunału jest istotne, by wszelkie ewentualne wątpliwości konstytucyjne odnośnie do podstaw jego orzekania zostały wyjaśnione, zanim przepisy zostaną stosowane - wyjaśniał sędzia Stanisław Biernat, uznając, że w tym sensie środowe orzeczenie jest wydawane w sytuacji nadzwyczajnej, jest ono niezbędne dla przełamania wątpliwości dotyczących ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.