Prokurator generalny Zbigniew Ziobro w swym wniosku do TK, w którym zaskarżył uchwałę Sejmu z 2010 r. o wyborze tych trzech sędziów napisał, że osoby Stanisława Rymara, Piotra Tulei i Marka Zubika nie mogą być uznane za sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- podkreślił Kaczyński.
Pytany, czy wniosek Ziobry był dla niego zaskoczeniem, prezes PiS powiedział: - zaznaczył.
Według Kaczyńskiego "być może tego rodzaju wniosek był potrzebny dla wyjaśnienia pewnych spraw".- powiedział.
- podkreślił prezes PiS.
Stanisław Rymar, Piotr Tuleja i Marek Zubik nie mogą być uznani za sędziów Trybunału Konstytucyjnego - napisał prokurator generalny Zbigniew Ziobro we wniosku do TK, w którym zaskarżył uchwałę Sejmu z 2010 r. o ich wyborze.
Według Ziobry składy orzekające TK z udziałem tych sędziów "można uznać za niezgodne z prawem", a orzeczenia tych składów - za wadliwe. Zdaniem Ziobry ich wybór, wbrew zasadom konstytucji, nie został dokonany indywidualnie, bo uchwała Sejmu wymieniała ich wszystkich trzech, a powinny być trzy oddzielne uchwały oraz trzy oddzielne głosowania, a nie jedno.
14-stronicowy wniosek z datą 11 stycznia br. (wpłynął do TK 12 stycznia) głosi, że uchwała Sejmu z 2010 r. "narusza zasadę indywidualnego wyboru sędziego Trybunału, wynikającą z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, a przez to także zasadę legalizmu, określoną w art. 7 Konstytucji RP, ponieważ Sejm, wydając ów akt, wykroczył poza ramy działania wyznaczone mu przez ustawę zasadniczą".
W grudniu 2010 r. kończyła się kadencja czterech sędziów TK - więc posłowie mogli wskazać czterech z pięciu kandydatów, nad którymi przeprowadzano głosowanie. Pozostałymi kandydatami byli wówczas: Krystyna Pawłowicz, zgłoszona przez PiS, i zgłoszony przez SLD Andrzej Wróbel. Na zgłoszonych przez PO: Tuleję głosowało 348 posłów, na Rymara - 203, zaś na zgłoszonego przez PSL Zubika - 200. Większość bezwzględna wynosiła 191 głosów. Pawłowicz i Wróbel nie uzyskali wymaganej liczby głosów.