Kaczyński: Rosja groźna jak Niemcy Hitlera
Rosja chce obalić rząd w Tbilisi - ostrzega Lech Kaczyński. Dowodem na to ma być sierpniowa inwazja na Gruzję. Według Kaczyńskiego, obalenie gruzińskiego rządu nie udało się tylko dlatego, że zaraz po inwazji pojechał on do Tbilisi z prezydentami państw bałtyckich. "Musimy przekonać Rosję, że era imperialna się zakończyła" - mówi "Newsweekowi" prezydent. A jak twierdzi, Rosja jest dziś podobnym zagrożeniem jak hitlerowskie Niemcy.
- Tak prezydent Kaczyński mówił w ONZ
- Prezydent ostrzega świat przed Rosją
- Unia zagra z Moskwą o Mińsk
- Londyn nie chciał paktu przeciw Hitlerowi
- Polski polityk w niewoli u Rosjan
- Rosja zaanektuje Białoruś i kraje bałtyckie
- Prezydenta wiózł pilot, który lata, gdzie chce
- Merkel broni Gruzji przed Rosją
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Inwazja na Gruzję ma ogromne strategiczne znaczenie dla Europy, ponieważ utrudnia budowę alternatywnych dróg doprowadzenia ropy naftowej i gazu ziemnego z Azerbejdżanu, Turkmenistanu i Kazachstanu do Europy z ominięciem Rosji" - mówi w wywiadzie dla "Newsweeka" prezydent Lech Kaczyński.
>>>Przeczytaj, jak prezydent Kaczyński ostrzegał przed Rosją ONZ
Jak zapewnia prezydent Lech Kaczyński, krytyka inwazji na Gruzję to nie efekt jego antyrosyjskości. "Jestem racjonalny, a nie antyrosyjski. Jestem świadomy tych niebezpiecznych tendencji do wielu lat, od późnych lat rządów (byłego prezydenta Borysa) Jelcyna. Musimy przekonać Rosję, że era imperialna się zakończyła" - oświadczył w "Newsweeku" prezydent Lech Kaczyński.
I dodaje, że nie jest zbyt krytyczny wobec Rosji. "Nie idę za daleko. To sytuacja trochę jak z Monachium (układ z Hitlerem w 1938 r. zezwalający mu na rozbiór Czechosłowacji w zamian za pokój). Ci, którzy wtedy ustępowali Hitlerowi, byli stanowczo przekonani, że mają rację. Czas pokazał inaczej" - powiedział. Zastrzegł przy tym, że nigdy nie ma dokładnej analogii.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!