Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Dwadzieścia lat temu upadł mur

2009-11-07 | Ostatnia aktualizacja: 20:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:



Warszawę zaniepokoiło wtedy, że kwestia uznania granicy na Odrze i Nysie nie znalazła się w 10-punktowym planie Kohla. Czy był to gest obliczony na niedrażnienie środowisk wypędzonych, które odgrywały znaczącą rolę w chadeckim elektoracie?
Kohl miał interes w tym, żeby mieć za sobą możliwie szerokie poparcie różnych środowisk w samych Niemczech. To się udało. Od początku jednak zapewnialiśmy Polaków, że istnieje wola ostatecznego uregulowania sprawy granic i wzajemnych stosunków. Odpowiednie układy, które obowiązują do dziś, zaczęliśmy negocjować jeszcze przed zjednoczeniem. Ale ratyfikować mógł je dopiero wspólny niemiecki parlament. Polskie obawy i pretensje akceptuję, ale były one nieuzasadnione. Powiedziałem to zresztą Mazowieckiemu w rozmowie w cztery oczy. Rozumiem, że nasi polscy przyjaciele zawsze byli wobec nas podejrzliwi i uważali, że nie potrafimy dotrzymać słowa. Osobiście twierdzę, że to niezbyt fair.

Mur berliński dzielił miasto, Niemcy i Europę przez 28 lat.
Enerdowscy komuniści nazywali go "antykapitalistyczną redutą". W rzeczywistości miał zahamować fale masowych ucieczek obyweteli NRD do Niemiec Zachodnich. Mimo represji enerdowcy próbowali forsować go na przeróżne sposoby: stosując podkop, skok o tyczce czy lot balonem. Ucieczka udała się około 5 tys. osób. Dla ponad 200 zokończyła się śmiercią. Po zjednoczeniu Niemiec mur nie zniknął w całości. Dzięki oddolnej akcji grupy malarzy anarchistów do dziś w dzielnicy Friedrichshein można oglądać ostatni ponadkilkumetrowy kawałek pokryty ponad setką murali z najsłynnejszym pocałunkiem Breżniewa i Honeckera na czele.

*Horst Teltschik, najbliższy współpracownik i doradca kanclerza Helmuta Kohla, odgrywał kluczową rolę w czasie negocjacji nad zjednoczeniem Niemiec
Rafał Woś
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia1234

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«