Masakra na torach. 20 osób zginęło
W belgijskim Halle, kilkadziesiąt kilometrów od Brukseli, zderzyły się czołowo dwa pociągi. Według mediów w wypadku zginęło co najmniej 20 osób. Nieznane są na razie przyczyny katastrofy. Ruch na trasie kolejowej został całkowicie wstrzymany.
- Zamach na pociąg. Wybuchła druga bomba
- Dziesięć ofiar katastrofy kolejowej
- Czołowe zderzenie pociągów w Egipcie
- Pięciu Polaków zginęło w katastrofie samolotu
- To nie symulator. Tak uderza pociąg
- Wagony gnały same. Zginęły trzy osoby
- Gigantyczny głaz zmiażdżył dom
- Samolot rozbił się podczas pokazów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Cytowany przez agencję Belga burmistrz Halle Dirk Pieters powiedział, że w czołowym zderzeniu zginęło 20 osób. Danych tych nie potwierdzają na razie służby ratownicze ani narodowy przewoźnik kolejowy SNCB.
Burmistrz nie potrafił podać liczby osób rannych. Zapewnił tylko, że wszystkim poszkodowanym jest udzielana pomoc.
Z relacji belgijskich mediów wynika, że w zgliszczach wagonów wciąż są zablokowani ludzie potrzebujący pomocy. Nie wiadomo, ilu pasażerów było w pociągach, ale prawdopodobnie wielu, zważywszy, że do wypadku doszło w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego.
Firma Infrabel zarządzająca belgijską infrastrukturą kolejową informuje o znacznych stratach materialnych. Na razie nie potrafi określić przyczyn zderzenia.
W wyniku katastrofy zablokowana jest linia kolejowa na południowy zachód od Brukseli. Nie kursują superszybkie pociągi do Paryża i Londynu.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!