Dwa lata temu potężne tsunami niespodziewanie zaatakowało w całym basenie Oceanu Indyjskiego. Zginęło wówczas 294 tysiące ludzi. Kilka milionów straciło dach nad głową.Tymczasem cześć pieniędzy przeznaczonych na pomoc dla nich zdefraudowano.
Prawie dwa miliony dolarów które przeznaczono na pomoc ofiarom kataklizmu w Tajlandii, zostało zdefraudowanych. Pieniądze dały Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Szwecja i inne europejskie kraje.
Trzęsienie ziemi wywołało fale tsunami, które w ciągu trzech godzin uderzyły w wybrzeża kilku państw Azji Południowo-Wschodniej, a później także Afryki. Sięgające 10 m fale zniszczyły nadmorskie wsie i miasteczka, a także kąpieliska odwiedzane o tej porze roku przez zagranicznych turystów.
Według sejsmologów było to czwarte pod względem siły trzęsienie ziemi od roku 1900, od kiedy to prowadzi się ciągłe obserwacje sejsmiczne.
Zginęło wówczas 294 tysiące ludzi. Kilka milionów straciło dach nad głową.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|