Tysiące ludzi uciekały przed tsunami
Japonii, Hawajom i innym mniejszym wyspom grozi tsunami - podniosły o świcie alarm centra sejsmologiczne. Mieszkańcy japońskiego wybrzeża w strachu uciekali z domów i przenosili się na wyższe tereny. Nad ranem silnie zatrzęsły się okolice Wysp Kurylskich. Na szczęście tsunami okazało się... 10-centymetrową falą.
- Zatrzęsło Indonezją, tsunami nie będzie
- Tsunami wywołało podwójne trzęsienie ziemi
- Rząd przeprasza za fałszywy alarm
- Tsunami uderzyło. Zebrało wielkie śmiertelne żniwo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie miniaturowe tsunami obmyło stopy nieświadomym zagrożenia Japończykom na plażach wyspy Hokkaido. Ale sejsmolodzy ostrzegają: każdy alarm należy traktować poważnie. Nigdy bowiem nie wiadomo, co taka fala napotka na dnie i na czym się spiętrzy. Czasem tak jak dziś, do wybrzeży dociera malutka fala, a czasem w głąb lądu wdziera się się szalejący żywioł.
Sprawa była poważna, bo trzęsienie w okolicach Wysp Kurylskich było potężne. Ziemia drżała z siłą aż 8,3 stopnia w skali Richtera.
Każde ostrzeżenie przed tsunami natychmiast przywodzi na myśl tragedię z 2004 roku, kiedy w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia potężna wielometrowa fala zalała większość krajów Azji Południowo-Wschodniej, a nawet wschodniej Afryki. Zginęły setki tysięcy ludzi, do dziś nie udało się usunąć wszystkich strat.
Jednak Japonia od dawna chwali się jednym z najlepszych na świecie systemów wczesnego ostrzegania przed tsunami.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!