Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Znany mafioso nadzorował handel gazem między Rosją a Ukrainą

2010-11-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:56 | Komentarze: 2 | skomentuj
Handel gazem między Rosją a Ukrainą nadzorował znany rosyjski mafioso

Handel gazem między Rosją a Ukrainą nadzorował znany rosyjski mafioso Fot. Dariusz Delmanowicz / Inne

Siemion Mogilewicz, biznesmen uważany za członka rosyjskiej mafii, na zlecenie służb specjalnych Rosji nadzorował działalność RosUkrEnergo, spółki pośredniczącej w rosyjsko-ukraińskim handlu gazem - wynika z materiałów opublikowanych przez Wikileaks.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ukraińskie media cytują w poniedziałek korespondencję amerykańskich dyplomatów w Rosji z szefem FBI Robertem Muellerem przed jego wizytą w Moskwie w kwietniu 2008 r. W depeszy do Muellera Amerykanie donoszą także o tym, że po tzw. kolorowych rewolucjach w Gruzji i na Ukrainie rosyjskie służby nasiliły działania wywiadowcze przeciwko USA i innym państwom zachodnim. Rosjanie uważali, że to właśnie Zachód ponosi odpowiedzialność za podburzanie do protestów oraz "obalenie przywódców w Tbilisi i Kijowie" - czytamy.

"Niezależne analizy pozwalają przypuszczać, że niektórzy członkowie (pracownicy) służb bezpieczeństwa (Rosji) albo sami związani są z różnymi zorganizowanymi strukturami przestępczymi, albo przymykają oczy na działalność znanych przestępców" - czytamy w depeszy.

"Na przykład cieszący się autorytetem w środowisku przestępczym Siergiej Sznajder (lepiej znany jako Siemion Mogilewicz) nie tylko korzystał ze swobody podróżowania i oficjalnej ochrony wewnątrz Rosji, ale też został delegowany do Gazpromu, by zarządzać sprzedażą gazu przez spółkę z szarej strefy RosUkrEnergo" - głosi korespondencja amerykańskich dyplomatów.

Przypuszczali oni, że aresztowanie Mogilewicza w 2008 r. było efektem utraty ochrony politycznej, co nastąpiło z przyczyn nieznanych dla autorów notatki - napisała niezależna gazeta internetowa "Ukrainska Prawda".

W 2008 r. niektórzy eksperci przypuszczali, że aresztowanie Mogilewicza mogło mieć związek z próbami wyeliminowania firmy RosUkrEnergo (RUE) jako pośrednika w handlu gazem.

Urodzony w Kijowie Mogilewicz, posiadacz pięciu paszportów, był dwukrotnie sądzony w ZSRR za oszustwa i jest ścigany przez FBI i Scotland Yard m.in. za wymuszenia, pranie pieniędzy i inne przestępstwa.

PAP Źródło: PAP
12następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~klich2010-11-29 23:18

    Brawo! Pojawiaja sie pierwsze kwiatki na polskiej niwie.

  • ~motek2010-11-29 21:11

    Fajne towarzystwo:-)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«