Premier Luksemburga, Xavier Bettel, który do końca roku przewodniczy
Unii Europejskiej chce się ułożyć z Rosją - i za plecami Donalda
Tuska, donoszą media.
- mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" rzecznik luksemburskiej prezydencji w Unii Guy Schuller. Wcześniej informacja taka pojawiła się w portalu Euractiv.
Donald Tusk od kiedy został przewodniczącym Rady UE, nigdy nie poleciał do Moskwy. "Polak dał się jednak poznać jako zwolennik stanowczej polityki wobec Kremla i utrzymanie sankcji Unii. Agenda Bettela jest inna", pisze "Rzeczpospolita".
Zdaniem Schullera, stanowisko premiera Luksemburga, to efekt bliskich więzi gospodarczych z Rosją, "przede wszystkim poprzez banki, które masowo inwestują na Wschodzie".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|