Niemcy sprawdzają, czy w mleku nie ma trucizny
Choć Unia Europejska zapewnia, że z Chin nie były sprowadzane żadne produkty mleczne, to Niemcy wzięli do serca dewizę "strzeżonego Pan Bóg strzeże". W dwóch landach nakazali kontrolę, czy w mleku nie ma trującej melaminy. W Chinach zmarły cztery noworodki nakarmione sproszkowanym mlekiem z trucizną. Melaminę wykryto tam również w jogurtach i lodach.
- Zatrute mleko trafia do Europy
- Skażone mleko? Chinka wykarmi dzieci za pieniądze
- Szukają skażonego mleka w polskich sklepach
- Rakotwórcze buty z Chin w Polsce?
- Trująca melamina w chińskiej przekąsce
- Sprzedawali trujące środki na odchudzanie
- Wiadomo już, kto skaził ołowiem milion zabawek
- Uwaga na trujące pasty do zębów!
- Zabójcze śliniaki trują dzieci ołowiem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po wybuchu skandalu ze skażonym chińskim mlekiem w proszku Komisja Europejska uspokaja, że Chiny nie eksportują mleka do krajów członkowskich UE.
>>>Skandal ze skażonym mlekiem w Chinach
Mimo tych zapewnień w dwóch niemieckich landach - Kraju Saary oraz Nadrenii-Palatynacie tamtejsze rządy nakazały kontrole produktów mlecznych.
"Chociaż w Niemczech nie stwierdzono przypadków zatrutego mleka, to sprawdza się, czy w produktach mlecznych nie ma melaminy" - oświadczył minister do spraw ochrony konsumenta Gerhard Viegener. A rzeczniczka ministra ochrony środowiska w Nadrenii-Palatynacie uspokaja, że kontrola jest tylko "czystym środkiem zapobiegawczym".
Sama Komisja Europejska nie jest pewna, czy do Europy nie dotarły jednak skażone produkty, sprowadzone nie bezpośrednio z Chin, ale z innych państw. Dlatego wezwała kraje członkowskie, by wzmocniły na granicach kontrole wszystkich produktów mlecznych.
W Chinach po nakarmieniu skażonym melaminą mlekiem w proszku zmarły już cztery noworodki. Zachorowało ponad sześć tysięcy dzieci, a u 158 stwierdzono ostrą niewydolność nerek.
Z melaminy robi się żywice syntetyczne. Do żywności może na przykład przenikać z opakowań zabezpieczanych tymi żywicami.
Unia Europejska jest wielkim parterem handlowym Chin i w przeszłości wielokrotnie ostrzegała, że Pekin niewystarczająco przestrzega bezpieczeństwa konsumentów. Dochodziło juz do wielu skandali z trującymi zabawkami, pastą do zębów i skażoną żywnością.
>>>Skandal z chińskimi zabawkami
Sami Chińczycy przyznają, że jedna piąta rodzimych produktów, sprzedawanych na chińskim rynku, nie spełnia norm jakościowych.
Singapur wstrzymał importu oraz sprzedaż mleka i przetworów mlecznych z Chin, bo wykryto w nich toksyczną melaminę. Trucizna była w dwóch próbkach lodów chińskiej marki Yili. Ślady melaminy znaleziono też w produkowanym w Chinach truskawkowym mleku marki "Dutch Lady".
Ale melamina jest nie tylko w mleku. W Korei Południowej odkryto tę truciznę w karmie ryb hodowlanych, którą produkuje się z kalmarów łowionych w Korei oraz w Chinach.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!