"Zastrzeliłem dziesięć osób. Do widzenia"
Szaleniec, który strzelał do uczniów w szkole zawodowej w Finlandii, chwilę później zadzwonił do kolegi. "Właśnie zastrzeliłem dziesięć osób i dzwonię, żeby się pożegnać" - rzucił do słuchawki opanowanym głosem. Gdy skończył rozmowę, podpalił ciała zabitych, a sam strzelił sobie w głowę.
- Strzelał w kościele podczas mszy
- Strzały padły w węgierskiej szkole
- Portal oferował dzieciom tortury
- Ośmiolatek zastrzelił się z Uzi
- Torebka uratowała studentce życie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Znajomy Mattiego Saariego powiedział brytyjskiej gazecie "Daily Mail", że zabójca miał wyjątkowo spokojny głos. Przez telefon zapowiedział, że za chwilę popełni samobójstwo. Oznajmił też, że chce, by jego ciało zostało skremowane.
CNN: Świeczki pod szkołą w Finlandii
"Kilka razy poprosiłem go, by powtórzył to, co powiedział. Zrobił to. Na koniec rzucił coś w rodzaju: <do widzenia, kumplu>" - opowiada znajomy o imieniu Rauno. W rozmowie z "Daily Mail" ujawnił, że już 18 miesięcy temu Saari groził, że pójdzie do szkoły i będzie strzelał do ludzi. Potem jednak zapewnił, że te przerażające słowa to tylko żarty.
Wiadomo jednak, że Matti Saari od dawna interesował się bronią. W swym - zlikwidowanym już - profilu w serwisie YouTube umieścił kilka filmików, na których widać, jak strzela do celu. Dwa lata temu Saari został wyrzucony z wojska - za to, że zaczął strzelać, choć nie było takiego rozkazu.
Jak pisze "Daily Mail", Matti Saari znał się z Pekką-Erikiem Auvinenem - 18-letnim Finem, który w zeszłym roku w liceum w Tuusula zastrzelił osiem, a ranił dziesięć osób. Obaj uwielbiali komputerowe gry wojenne. O planowanych zbrodniach rozmawiali przez internet, broń kupili w tym samym sklepie. Obaj zginęli tak samo - strzelając sobie w głowę.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!