Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Nie żyje piąty górnik ranny w wybuchu

2008-06-08 | Ostatnia aktualizacja: 17:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

Choć lekarze robili, co było w ich mocy, nie udało się uratować najciężej rannego górnika w wybuchu metanu w kopalni "Borynia". Zmarły w szpitalu w Jastrzębiu Zdroju 41-latek to piąta ofiara śmiertelna środowej eksplozji. W szpitalach jest jeszcze 18 górników.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mężczyzna leżał na oddziale neurologicznym jastrzębskiego szpitala. Miał bardzo poważny uraz głowy - poinformowała rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Katarzyna Jabłońska-Bajer. 41-letni górnik osierocił żonę i pięcioletnią córkę.

Metan wybuchł w kopalni "Borynia" w środę wieczorem podczas prac konserwacyjnych prawie kilometr pod ziemią. Eksplozja zabiła na miejscu czterech górników. Specjalna komisja powołana przez Okręgowy Urząd Górniczy bada przyczyny tragedii.

W szpitalach w Jastrzębiu Zdroju i Siemianowicach Śląskich przebywa nadal 18 rannych górników. Ich stan jest stabilny.

BB, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «