Dziennik Gazeta Prawana logo

Zasypany w kopalni górnik nie żyje

4 lipca 2008, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przysypany skałami 25-letni górnik z kopalni "Mysłowice-Wesoła" nie żyje. Po blisko pięciu godzinach akcji ratownicy wydobyli na powierzchnię jego ciało. Tragedia wydarzyła się podczas nocnej szychty 500 metrów pod ziemią.

Na feralnym odcinku korytarza pracowało w sumie pięciu górników. Czterem udało się jednak uciec. Brygada dopiero zbroiła ten odcinek kopalni i przygotowywała go do wydobycia.

Zmarły górnik był kawalerem. Jest 11. w tym roku śmiertelną ofiarą wypadku w polskim górnictwie węgla kamiennego i 15. w całym polskim przemyśle wydobywczym.

Mimo wypadku, pracy w kopalni nie wstrzymano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj