Pies, który grzecznie siedzi przy nogach pana pracującego przy komputerze i prowadzącego poważne rozmowy przez telefon to w wielu firmach norma. Czworonogi towarzyszą między innymi pracownikom firmy Google, która została okrzyknięta najlepszym pracodawcą świata. Również coraz więcej polskich pracodawców pozwala na przyprowadzanie zwierząt. "Nie widzę przeszkód, żeby pracownicy przyprowadzali swoje psy, pod warunkiem, że nie są one agresywne" - mówi Krzysztof Muc z warszawskiej firmy rekrutacyjnej.

Czworonogi dobrze wpływają nie tylko na atmosferę w biurach. Jeden z przedstawicieli handlowych firmy kosmetycznej na objazd po klientach zabiera swojego ukochanego kundelka. "Właścicielki sklepów z kosmetykami to głównie kobiety. Są zachwycone moim psem, co przekłada się na ilość towaru jaki u mnie zamawiają" - zdradza.

Z badań zabrzańskiego Ośrodka Szkolenia Psów "Pastel" wynika, że więcej niż co trzeci właściciel psa, codziennie zostawia go na wiele godzin, kiedy sam wychodzi do pracy. "Zabranie psa do pracy to świetny pomysł" - mówi Alicja Duda, trenerka psów z OSP "Pastel". "Obecność czworonoga zawsze polepsza atmosferę, to swoista dogoterapia dla pracowników" - dodaje.