42 ochroniarzy będzie dbać o bezpieczeństwo w warszawskich tramwajach i autobusach. Tyle że pojazdów jest w stolicy około 2300. A to oznacza, że jeden ochroniarz będzie miał pod opieką aż 54 autobusy czy tramwaje.
Warszawski ZTM ogłosił już przetarg na ochronę. Chce, by ochroniarze w autobusach i tramwajach przede wszystkim odstraszali chuliganów. Ale poza tym np. łapali kieszonkowców czy wandali demolujących pojazdy. Część ochroniarzy będzie jeździć autobusami i tramwajami, a częć radiowozami.
Wszystko to brzmi pięknie, a plan jest szczytny. Tyle że prawdopodobnie nikt ochroniarzy nawet nie zauważy. Będzie ich tak niewielu, że szansa spotkania ich w autobusie czy tramwaju będzie minimalna.
ZTM tłumaczy, że na razie będzie to tylko umowa na próbę. Obiecuje, że jeśli pomysł się sprawdzi, to ochroniarzy może być więcej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|