Kościół dostał majątek wart 24 mld. Legalnie?
Jeszcze w tym roku Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy, czy działalność Komisji Majątkowej, która od 21 lat przekazuje państwowy majątek Kościołowi katolickiemu w zamian za nieruchomości zabrane w PRL, jest legalna.
- "Słaby kościół podzielił Polskę"
- SLD rozdzieli Kościół od państwa
- "Cały Kościół przeciw Komorowskiemu"
- Małopolska PO pisze do proboszczów
- W ręce CBA wpadł pełnomocnik Kościoła
- Pełnomocnik Kościoła aresztowany za łapówki
- Były esbek i Kościół. "Korupcja na niespotykaną skalę"
- Władze Krakowa podważą decyzje Komisji Majątkowej
- Rząd negocjuje z Kościołem. Będą radykalne zmiany
- Komisja Majątkowa "zgubiła" grunt wielkości Kielc
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
– Przepisy regulujące prace komisji mogą godzić w zasadę państwa prawa oraz sprawiedliwości społecznej – mówi prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa w Warszawie. Wszystko przez to, że komisja pracuje bez żadnego nadzoru, a od jej decyzji nie można się odwołać.
– Od 1997 roku w porządek państwa polskiego wpisana jest dwuinstancyjność. Nie może być tak, że istnieje ciało, od którego decyzji nie ma odwołania – wtóruje mu prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i rzecznik praw obywatelskich. Podobne zastrzeżenia do funkcjonowania komisji ma prof. Piotr Winczorek z Uniwersytetu Warszawskiego.
Komisja Majątkowa działa na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, którą uchwalono tuż przed upadkiem komunizmu 17 maja 1989 roku. Chodziło o rozliczenie się z Kościołem katolickim, który został ograbiony z majątku przez komunistów.
– To była decyzja polityczna, która wynikała ze szczególnej roli Kościoła w polskiej historii oraz poparcia duchownych dla przemian demokratycznych w Polsce – tłumaczy prof. Chmaj. Dlatego komisja miała oddawać dużo i szybko.
Od początku założono wyeliminowanie z tego procesu sądów powszechnych. Komisja miała być szczególnym sądem polubownym, w którym werdykty 12 przedstawicieli – sześciu Kościoła i sześciu państwa – ustala się na zasadzie kompromisu. Obradując w pokoiku przy ulicy Domaniewskiej w Warszawie, przez kilkanaście lat jej członkowie rozstrzygnęli ok. 2,8 tys. spraw. Kościołowi katolickiemu przekazano co najmniej 490 nieruchomości wartych blisko 24 mld zł i ok. 200 tys. hektarów gruntów. Decyzje zapadały w większości za zamkniętymi drzwiami, bez konsultacji z samorządami czy zarządcami nieruchomości. Nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła.
A pracom komisji przez ostatnie lata towarzyszyły skandale. Jeden z nich dotyczył przekazania 47-hektarowej działki w warszawskiej dzielnicy Białołęka zakonowi sióstr elżbietanek. Następnie za ponad 30 mln zł (na tyle kościelny ekspert wycenił działkę) siostry sprzedały ją biznesmenowi z Pomorza. Władze Białołęki twierdziły, że ziemia jest warta 240 mln zł. Mając zastrzeżenia do wyceny sporządzonej na zlecenie elżbietanek, w 2008 r. złożyły doniesienie do prokuratury.
Mniej więcej w tym samym czasie (wrzesień 2008 r.) posłowie Lewicy złożyli do Trybunału Konstytucyjnego skargę na działalność komisji.
Efekt tego jest taki, że w czerwcu ubiegłego roku Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu sama zweryfikowała zasady działania Komisji – ustalono, że w postępowaniu będzie musiał brać udział wojewoda, na którego terenie znajduje się sporna nieruchomość, a kontrowersyjne wyceny będą weryfikowane przez niezależnych ekspertów.




























~REbiblijna szmata -konrad wal-go-rod2010-08-24 11:49
Licz swoje 'majatki' - stare graty, wor pieniedzy - I TAK NICZEGO ZE SOBA NIE WEZMIESZ - SMUTNY, LECZ PRAWDZIWY FAKT.
P.S. Sprzedaj 'pozadne' auto ktorym sie chwalisz - i na ...kangura ...HIPOKRYTO Z CHORA GLOWA !
~matador2010-08-24 11:46
Do wiesia13!
Co ty nam probujesz tasmowo udowodnic POkrako - ZES DURNY ???
DAWNO JUZ O TYM WIEMY - TWOJ STAN JEST BEZNADZIEJNY!
~Konrad Wallenrod2010-08-24 11:38
Co mial Jezus po za odzieniem ?.Pierwsi chrzescijanie zyli skromnie,sprzedawali majatki i dzielili je miedzy soba i biednymi.Juz widze kardynalow i biskupow ujezdzajacych osiolki ,ale te na dwoch nogach.Amen !.
~oooo2010-08-24 11:27
Klechy od 89 roku zyja w super symbiozie ze srodowiskami postkomuchow, liberalkow i solidaruchow grubej krechy. Ci przekazywali kosciolowi majatek i byli szczesliwi, ze przyjezdza zaproszony przez kosciol papiez ( lud mial sie czym zajmowac) a w trakcie tego rzadzace towarzycho robilo deale. Jedni i drudzy byli i sa bardzo zadowoleni. Glowny nurt koscielny popera calkowicie Pelo – zawsze popieral. SRODOWISKO KOCIELNE NIGDY NIE ROZLICZYLO SIE Z AGENTOW I PRZESZLOSCI.Tak samo krzycza o nienawisci gdy sie im wyciaga sprawy z lat PRL , czy gospodarcze po 89 roku.
~Pasażer2010-08-24 11:25
Tej kto chce darować kościołowi ma prawo,ale niek KK zapłaci podatek od darowizny,zgodnie z prawem.To ze w częśi kosciół ma dobra darowane to ok,ale ile wyłudził??? ile złupił???.KK zatracił się w zachłanności i pazerstwie.Oczywiście neich ludzie dają na tace i wpłacają do radia,ale niech później nikt nie płacze że nie ma na leki i wyciąga łapy po kase publiczną,idźcie prosze do kościoła a dostaniecie po pysku nie nie pomoc.Wzywam urząd skarbowy i policję,zajmijcie się sciaganiem podatków od Kościoła a nie od Bacbi handlującą pietruszką na przystanku
~JA2010-08-24 11:15
oj cos mi sie wydaje ze jest
BAT
na krzyz
pasterze (czytaj ) wielebni
cos bedziecie musieli zrobic
~motek2010-08-24 11:06
"(...) komisja pracuje bez żadnego nadzoru, a od jej decyzji nie można się odwołać. (...)" - Skandal!
~motek2010-08-24 11:04
"(...) Nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła. (...)" - Skandal!
~motek2010-08-24 11:02
"(...) Od początku założono wyeliminowanie z tego procesu sądów powszechnych. (...)" - Skandal!
~amundek2010-08-24 11:01
Nieprawdą jest, że o „numerkach” Komisji było cicho.
Wyborcza o sprawach i sprawkach Komisji jednoznacznie pisywała.
Raptem dziś nasze elity przejrzały. Jakie to elity? Intelektualne? Nie, to przecie tylko żołnierze.
Jest rozkaz, jest komentarz i będzie, jaki trzeba wyrok.
A prawo? Tam wysoko rozkaz jest prawem.
No, przenosić mi ten krzyż, w te pędy, bo jak nie to...!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!