Awantura na lotnisku w Gdańsku. Chciał bić pogranicznika
Pijany 44-letni mężczyzna próbował pobić na lotnisku w Gdańsku-Rębiechowie jednego z funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy wyprowadzili go z samolotu, gdzie się wcześniej awanturował i zakłócał spokój pasażerów.
- "Staramy się, by rodziny w Smoleńsku mogły podejść do wraku"
- Awantura o błąd w maturze z polskiego
- Znęcała się nad mężem. Szarpała, gryzła, wyzywała
- Antoni K. przyzna się do błędu i przeprosi?
- Lis kontra PiS. Awantura o film z kongresu u Kobylańskiego
- Tydzień temu awantura na ulicy, teraz lans na salonach
- Polscy kibole już dymią na Litwie. Są pierwsi zatrzymani
- "Już tu nie pracujecie, je.. psy! Załatwię was!"
- Katastrofa samolotu ONZ. 32 zabitych
- Prokurator prowadził na podwójnym gazie. Został zawieszony
- Awaryjne lądowanie polskiego samolotu. Pasażer chciał otworzyć okno
- Koniec z awanturującymi się pasażerami. Te stewardessy im nie odpuszczą
- Sukces pograniczników. Przechwycili nielegalny alkohol i ...perfumy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformował w sobotę rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku ppor. Andrzej Juźwiak, kapitan samolotu lecącego z brytyjskiego Doncaster do Gdańska poprosił o interwencję ws. pasażera, który zachowywał się napastliwie i agresywnie.
"Po wylądowaniu samolotu strażnicy graniczni siłą wyprowadzili awanturnika i zbadali jego trzeźwość. Okazało się, że mieszkaniec Gdańska Adam K., z zawodu kucharz, miał ponad dwa promile alkoholu. Wysokie było również stężenie agresji krewkiego kucharza, który w pewnej chwili rzucił się na jednego z funkcjonariuszy, zaczął go szarpać i kopać. Szybka reakcja strażników i kajdanki na rękach uspokoiły agresora" - dodał Juźwiak.
Gdańszczanin poddał się dobrowolnie karze. Za naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariusza mężczyzna dostanie 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 1500 zł grzywny.
Źródło: PAP

























~Matka2011-04-27 10:06
co lotnisko w Gdansku wiocha i chorobowe zaspokojenie kompleksow strazy granicznej. Od 4 lat lece bardzo czesto samolotami i nie tylko do Polski. W czasie studiow, potem z moja coreczka. Co oni oczekuja od dzieci zeby same przechodzily przez bramke miesiac temu kazano mi odebrac jej ulubionego misia i misio musi byc na tasme polozony lacznie z butami itp. malo tego dziasiaj moja 3 letnia coreczka na widok Pani ze strazy krzyczy ze sie boi placze wrzeszczy itp . Nigdy nie bylo z nia problemu ani w samolocie ani na odprawie, Wiec Pani ze strazy granicznej uslaszala ze ja powiedzialam ze mi dziecko wystraszyli no to sie zaczelo Najpierw sie spytali ktora jest moja walizkka a potem wyciagali wszystko lacznie z brudna bielizna , Wszystko mialam przygotowane tak jak trzeba jak powinno byc w Gdansku(bo taj jest tylko w Gd) spytalam sie czego ona szuka bo przeciez nie maialm ostrych nrzedzi ani plynow nic zero, ale Pani musiala podbic swoje ego i jeszcze zlosliwiej zyczela wszystko wyciagac, zwrocilam sie do kierownika wiecie co burknal gbur cos i nawet sie nie zainteresowal, a Pani ze strazy dumnie i z wielka satysfakcja popisal sie przed kolegami MASAKRA; WIOCHA ZE GLOWA BOLI; NAJGORSZE LOTNISKO JAKIE WIDZIALA I ALE TO ZE SAMOLOT MIAL OPOZNIENIE BO KADRA NIE JEST W STANIE PASAZEROW O CZASIE ODPRAWIC WAZNE ZE MOZNA KOGOS PONIZYC, skuc jak wczesniej itp.Od dzisial wstydze sie za Polakow. My poprostu nie mamy respektu miedzy soba...zbulserowana matka 3letniej coreczki M.
~czytelnik2011-04-03 11:30
O co sie awanturowal ten pasazer ? Glodny byl a moze spragniony ?
Piszcie dokladnie o co chodzi.
To,ze potem za agresje go skuto i osadzono to dobrze ale w samolocie to musiala byc jaks przyczyna ,ze sie awanturowal i nikt nie potrafil go uciszyc,to zle swiadczy o zabezpieczeniu spokojnego lotu innych pasazerow .
Kto wpuszcza pijanych do samolotu lub zezwala na pijanstwo podczas lotu ???
~Felicitas2011-04-03 09:34
Smieszna kara. Takiemu lumpowi dowalilabym solidnie po kieszeni, pokrycie kosztow akcji strazy granicznej, zakaz latania na kilka lat, skierowanie do poradni AA oraz solidny areszt.
~m2011-04-03 08:43
Pijany facet chciał pobić pogranicznika???
Może tak Polacy poszli by po naukę do Niemców! jak karać agresorów stwarzających zagrożenie dla życia niewinnych, spokojnych???
Rokita agresywnie zachowujący się w samolocie nie miał szans na agresję fizyczną - uspokoili go profesjonaliści. Na szkoleniach nie uczą się nie tylko teorii ale również praktyki - muszą posiadać określone umiejętności, znać procedury.
Czy umiejętności , znajomość procedur u naszych pograniczników są sprawdzane???
Kara finansowa jaką potraktowano Rokitę, profesjonalizm działania służ, nieuchronność i szybkość wymierzenia kary uspokoiła agresora.
1500zł co to za kara?? , za takie przewinienie kara więzienia nawet w zawieszeniu ??? - po co? - to kara dla polskiego podatnika jak gdzieś się zagapi, polskie prawo jest chore!!!
Jak facet zapłacił by np 15 000zł to by się pilnował a wódeczka stawałaby mu w gardle!
W Polsce pijany, to polska święta krowa, niedługo dołączą do tych świętych narkomani.
Może tak polscy ustawodawcy zamiast szlajać się po Argentynie, Meksyku, Australii, ... pojechali by do państw dobrze zorganizowanych po nauki, rozeznanie sytuacji i zaczęli optymalizować prawo w Polsce czerpiąc ze sprawdzonych wzorów.
~bruno2011-04-02 23:23
To karygodne żeby za coś takiego dostać 8/3
Dlaczego istnieje u nas tolerancja dla kryminału
~adrenalinka2011-04-02 22:40
Teraz wpisze ten wyrok do swego CIV.
~MARIAN2011-04-02 20:49
TAK NALEŻY TRAKTOWAĆ KAŻDEGO ŁOBUZA U NAS DLA TAKICH WCIĄŻ ZA DUŻA TOLERANCJA
~wachmeister2011-04-02 20:45
Pogranicznik to rusycyzm.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!