Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Policja przerywa poszukiwania zwłok Madzi

2012-02-03 | Ostatnia aktualizacja: 17:37 | Komentarze: 11 | skomentuj
Policja przerywa poszukiwania zwłok Madzi

Policja przerywa poszukiwania zwłok Madzi Fot. Andrzej Grygiel / Polska Agencja Prasowa

Policja użyła specjalnego georadaru, by odszukać ciało sześciomiesięcznej Madzi. Na razie jednak policjanci przerwali poszukiwania. Nie mają też dowodów, które potwierdziłyby wersję, którą przedstawił detektyw Rutkowski.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prowadzone w piątek od rana w Sosnowcu poszukiwania ciała zaginionej półrocznej Magdy nie przyniosły rezultatu. Po południu ze względu na zapadający zmrok, poszukiwania przerwano. Będą wznowione w sobotę rano.

Policjanci wielokrotnie przeszukali teren nad Przemszą, gdzie może znajdować się ciało zaginionej półtora tygodnia temu dziewczynki. Policjanci szukają w pobliżu miejsca wskazanego przez matkę zaginionej dziewczynki prywatnemu detektywowi. Katarzyna W. miała zostawić lub zakopać tam dziecko po tym, gdy zmarło wskutek nieszczęśliwego wypadku. Wczesnym popołudniem w piątek rozpoczęły się poszukiwania z wykorzystaniem specjalistycznego georadaru, który może wskazać miejsce ewentualnego zakopania ciała.

Urządzenie to jest obsługiwane przez biegłego, powołanego w tej sprawie przez prokuraturę. Pierwsze godziny poszukiwań z udziałem georadaru nie przyniosły rezultatu. Po południu poszukiwania przerwano ze względu na zapadający zmrok oraz określony czas, przez jaki może pracować to urządzenie - powiedział PAP rzecznik śląskiej policji, podinsp. Andrzej Gąska.

Poszukiwania w tym rejonie mają być wznowione w sobotę, prawdopodobnie około dziewiątej rano. W piątek od rana teren był wielokrotnie przeszukany przez kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Początkowo był to obszar kilkuset metrów kwadratowych, później teren poszukiwań rozszerzono do ok. 3 tys. metrów kwadratowych - również bez efektu - relacjonował podinsp. Gąska. Według Gąski jeżeli działania przy użyciu georadaru nie przyniosą efektu, prawdopodobnie nie będzie już rozszerzany teren poszukiwań. Skupimy się na weryfikowaniu informacji uzyskanych w trakcie prowadzonych przesłuchań - powiedział.

Dodał, że do piątkowego popołudnia 22-letnia matka dziewczynki nie została przesłuchana; jest zatrzymana do dyspozycji prokuratora. Jej przesłuchanie ma nastąpić jeszcze w piątek.

Policjanci podkreślają, że nie dysponują w tej chwili żadnymi dowodami, które potwierdzałyby wersję matki półrocznej Magdy. W czwartek kobieta miała powiedzieć prywatnemu detektywowi, że dziewczynka zmarła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a jej ciało zostało ukryte nad Przemszą. Teren już w nocy wstępnie przeszukali policjanci. W foliowym worku, w którym - jak podejrzewano - może być ciało Magdy, znaleziono tylko kurtkę. Tropu nie podjął również sprowadzony na miejsce pies.

Po zaginięciu dziecka - we wtorek 24 stycznia - matka Magdy twierdziła, że została napadnięta, a dziecko uprowadzono z wózka. Policja sprawdzała tę wersję na równi z innymi hipotezami. Rutkowski chciał poddać kobietę badaniu wariografem, ale nie zgodziła się. Ustalił, że mniej więcej w tym czasie ktoś w Sosnowcu wchodził na stronę internetową podpowiadającą, jak oszukać wykrywacz kłamstw. Badaniu poddał się natomiast ojciec dziewczynki, który - w ocenie Rutkowskiego - nie wiedział o prawdziwych przyczynach zaginięcia dziecka.

Podczas piątkowej konferencji w Mysłowicach Rutkowski pokazał dziennikarzom nagrania z prowadzonych przez niego przesłuchań, podczas których Katarzyna W. przyznała, że dziecko zmarło w wyniku nieszczęśliwego wypadku (miało wysunąć się z kocyka i uderzyć o próg w mieszkaniu) oraz że ukryła ciało nad Przemszą.

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 11
  • ~Adi2012-02-04 11:30

    wy szyscy jestescie głu... Rutkowski wszystko rozwiązał a wy go cisniecie,to ze ma taki wizerunek to trudno ale jest dobry w tym co robi gdyby nie on pewnie do dziś by dziecka nie znalezlj

  • ~+++2012-02-03 22:19

    Dziecko na pewno jest w Niemczech! Rutkowski tam je przeciez szukal!!!
    ( wiadomo , ze Niemki sa bezplodne).
    IDIOTYCZNE WYPOWIEDZI IDIOTY !!!
    Trzeba go zbadac!

  • ~IKS2012-02-03 20:08

    Jeżeli dziecko nie żyje to nie jest zakopane , prędzej utopione,Skąd by matka wiedziała ,że w tym miejzcu jest kurtka. i dlaczego był to większy rozmiar.. Uważam,że matka dziecka udała,że wiezie dziecko w wózku.śtąd zwinięta, duża dkrtka i przykryta kocykiem a w środku rajstopki, Dziecko gdzieś w domu, bloku a najpewniej zostało włozone do pojemnika na śmieci. Jaki pojemnik i kiedy wywoża śmieci.Dopiero matka się przyznała wiedząc, że ciała nie znajdą Zaplanowano dobrze.

  • ~złośliwy2012-02-03 20:00

    Najlepszym georadarem jest marszałek sejmu Kopacz :-)

  • ~wim2012-02-03 19:55

    ******** prawie dwa tygodnie wodzi za nos policję i udaje niewiniontko. Jest przebiegła i sprytna. Zwłoki od dawna w rzece pod lodem , a jak szczątki może znajdą na wiosnę to najlepszy koroner nie będzie w stanie ustalić przyczyny śmierci. Woda i czas załatwią jej alibi. Ale na marginesie zdarzenia nasuwa mi się pytanie DLACZEGO WSZYSTKIE MEDIA TAK ROZDEŁY tą sprawę.I daję sobie natychmiast odpowiedż. Żeby odwrócić uwagę społeczeństwa od spraw istotnych. Stary wypróbowany w historii sposób - i na lemingów bardzo skuteczny.








    ŁY TO

  • ~motek2012-02-03 19:45

    pytam , czy już się zmęczyli , może pomóc

  • ~POSZUKUJE--- DWORZEC, SKLEP2012-02-03 18:59

    Sklep,dworzec, lotek, pan starsz, mirek,michal, miroslaw, agrest, matka, 889 r, 14, wawa-krak..strażak

  • ~S2012-02-03 18:10

    Rutkowski powinien zapłacić za te akcję, po tym jak w 20-stopniowym mrozie czuł smród rozkładającego ciałka, gdy psy wytresowane do szukania zwłok nie czuły, jak kocyki pokazywał w blasku fleszy. Ciekawe czy ma już koncesje na wykonywanie tajich usług, skąd sie w ogóle tam wziął, kto wynajął ? zapłacił ? Rodzina podziękowała jasnowidzowi Jackowskiemu, który chciał pomóc, jedynie On wierzy że Madzia żyje.

  • ~annastasia2012-02-03 18:05

    Powinni matkę Madzi zamknąć a areszcie śledczym! Albo jak jest chora to do czubków!Matka Madzi jest winna co najmniej karygodnego zaniedbania i nadal perfidnie i bezczelnie kłamie!

    Wg dotychczasowych ustaleń wychodzi na to, że dziecko zginęło gdzie indziej, w innych okolicznościach niż mówi matka prawdopodobnie w domu ale i to pewne nie jest... a matka prawdopodobnie sfingowała swój upadek i sama celowo się potłukła a więc trzeba ja widzieć jako winną co najmniej zaniedbania, nie wezwania pomocy, pogotowia raunkowego, być może winną śmierci dziecka ... jak dała rady kłamać, potłuc się celowo, udawać napad, to nie jest załamana tylko z premedytacją kłamała jakby chciała sobie zapewnić alibi!

    Niektórzy zarzucają mu niedelikatność wobec "załamanej matki" a przecież Rutkowski nie wiedział czy dziecko żyje bo matka kłamała, że ją napadnięto a dziecko porwano, chodziło więc o ratowanie dziecka, ustalenie co się z nim stało itd. to nie było czasu na delikatności i cackanie się, liczyła sie każda minuta, tym bardziej nie należało się cackać z podejrzaną co najmniej karygodnego zaniedbania ! Nie było czasu na cackanie się! Należało użyć wszelkich środków! Detektyw Rutkowski postąpił słusznie! nie powinien się nikt cackać z przestępcami est winna co najmniej karygodnego zaniedbania, nie jest sczera, stale perfidnie kłamie!czy winnymi karygodnych zaniedbań rodzicami! Jak matka mogła okłamywać męża, perfidnie udawać załamaną, występować w tv i udawać porwanie dziecka! Widać, że matka Madzi nadal perfidnie kłamie!

    A kim jest ta "załamana" matka ? przecież jak nie wzywała pomocy, nie wezwała pogotowia to zachowała się jak morderczyni własnego dziecka!

    Nie wiadomo jak było ... to straszne ale z tego co detektyw Rutkowski ponoć ustalił matka mówi, że dziecko miało ulec wypadkowi w domu ... nie wiadomo chyba dokładnie kiedy ... nie wiadomo ile dni minęło od śmierci dziecka ...Widać, że matka nadal kłamie ... Może pochlała a dziecko zostawione zmarło czy w wyniku wypadku czy inaczej ... może zamarzło ... póki nie ma zwłok nie można nic dokładnie ustalić.

    Ale tak myśle, że matka kłamie nadal bo gdyby dziecko wyślizgnęło się jej po kocyku z rąk jak niosła po kąpieli i uderzyło w próg etc. to przecie wezwała by pomoc! narobiła rabanu! jeżeli byla na miejscu, trzeźwa i może by je jeszcze uratowano ...

    Jeżeli byli pewni, że dziecko nie żyje to znaczy, że musiało ulec wypadkowi lub umrzeć bez ich opieki, bez ich obecności ! i leżeć dłużej! otrzeźwieli czy przyszli do domu, było zimne to uznali, że nie żyje ale i to nie usprawieliwia ich postępku i tego, że nie wzywali pomocy!

    To straszne jeżeli rodzice są chorzy to powinni zostać zamknięci w psychiatryku do końca żywota a jeżeli zdrowi powinni ich zamknąć do więzienia i oskarżyć! Ja takiej matce dałabym dożywocie!

  • ~ups2012-02-03 18:03

    Obyśmy reagowalil tak samo mocno na tragedie, które codziennie dzieją sie obok nas, nie tylko te, które sa nagłaśniane w telewizji.
    Czytam wypowiedź Soni i ten krzyk serca jest naprawdę budujący.
    Są jeszcze ludzie wśród nas.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «