Czy po artykule "Rzeczpospolitej" o trotylu wykrytym na szczątkach Tupolewa, dojdzie do zmian w kierownictwie "Rzeczpospolitej"? Redaktor naczelny oddał się do dyspozycji rady nadzorczej i poszedł na urlop. Kierownictwo redakcji przejął jego zastępca.
- pisze w oświadczeniu, dostępnym na stronie internetowej gazety, redaktor naczelny, Tomasz Wróblewski. - dodał.
To efekt burzy wokół artykułu o trotylu znalezionym we wraku. Po tekście wybuchła burza polityczna, a prokuratura nie potwierdziła rewelacji gazety. Po południu na stronach "Rzeczpospolitej" pojawiło się oświadczenie, w którym napisano, że . Po 18, skreślono z oświadczenia słowa - mówił autor tekstu, Cezary Gmyz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane