Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Lis na manifestacji KOD: Mogą nam odbierać programy, ale nie zamkną nam oczu

21 grudnia 2015, 10:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Lis na demonstracji KOD
Tomasz Lis na demonstracji KOD/YouTube
W weekend w kilku miastach w Polsce odbyły się manifestacje Komitetu Obrony Demokracji. Wśród osób protestujących przeciwko rządom PiS znaleźli się artyści, dziennikarze i celebryci. W Warszawie, do zgromadzonego tłumu przemówił między innymi Tomasz Lis.

Dziennikarz pojawił się na manifestacji KOD w towarzystwie swojej córki, Poli. Kiedy przekazano mu mikrofon, zaczął słowami "od wczoraj jestem hieną", a następnie apelował do zgromadzonych o obronę wolności słowa. Oto krótkie, acz bardzo emocjonalne przemówienie Tomasza Lisa:

Posłanka PiS, Joanna Lichocka uważa jednak, że Tomasz Lis nie pojawił się na demonstracji KOD by bronić demokracji:

Obecność Tomasza Lisa na manifestacji KOD nie uszła także uwadze reportera telewizji Republika, który zapytał dziennikarza TVP, dlaczego pojawił się na demonstracji:

- doparł spokojnie. Jednak kiedy reporter Republika.tv zapytał, dlaczego postanowił bronić tych wartości w niemieckich mediach, w odpowiedzi Lisa dało się wyczuć zdenerwowanie. Oto cała rozmowa obu dziennikarzy:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło YouTube
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj