KRRiT ma zamiar zająć się sprawą. Oburzenia grafiką w czwartkowym wydaniu "Faktów" TVN, gdzie minister Joachim Brudziński został pokazany na tle swastyk, nie kryły prawicowe media.
KRRiT powinna wytoczyć najcięższe działa
— Prawa strona 🇵🇱 (@PrawyPopulista) 25 January 2018
To jest stacja anty Polska szkodząca Polsce i Polakom pic.twitter.com/HsPxyuY2c5
W rozmowie z wp.pl rzeczniczka Rady Teresa Brykczyńska przyznała, że wpłynęło kilka skarg od osób prywatnych. Żadna instytucja nie powiadomiła jej jednak o sprawie. Okazuje się, że chodzi nie tylko o grafiką, ale i słowa jakie padły w materiale. Podkreślono w nim, że Brudziński nie podał nazw organizacji, które działają niezgodnie z prawem.
Sugerowano również, że dla ministra poważniejszym problemem niż tort z ułożoną z wafelków swastyką są realne i niebezpieczne ataki na biura poselskiego polityków PiS.