Siedem godzin pracowali w przestrzeni dwaj astronauci, którzy wyszli na drugi już podczas tej misji promu Discovery spacer kosmiczny. Zamontowali nowe kamery na kosmicznym laboratorium Kibo. Musiało im się pracować dużo lżej niż wcześniej, bo wiedzieli, że na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej czekała na nich... nowiutka toaleta.
Amerykanie Michael Fossum i Ronald Garan przygotowywali do pracy mechaniczny wysięgnik modułu laboratoryjnego Kibo, instalując na nim kamery. Próbę 10-metrowego manipulatora zaplanowano na sobotę.
Astronauci przygotowali również węzeł dokujący japońskiego laboratorium do podłączenia modułu magazynowo-zaopatrzeniowego, który został dostarczony na orbitę w marcu. Na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) przywiózł go prom Endeavour. Dziś za pomocą roboczego ramienia ISS zostanie on przeniesiony na właściwe miejsce.
Astronauci na orbicie są w dobrych humorach. Wcześniej udało się naprawić jedyną toaletę. A nie było to łatwe. Naprawa zabrała Rosjaninowi Olegowi Kononienko dwie godziny - musiał wymienić pompę i zainstalować nowe rury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl