To najwyraźniej cud, że . Słuchacze ojca Rydzyka mają z nim połączenie już nie tylko duchowe, ale także telefoniczne Dość niezwykłe jest też to, że na Jasnej Górze załatwiano sprawy biznesowe. Stało się to możliwe dzięki ojcu Rydzykowi i ojcu Janowi Królowi. Cała Polska dowiedziała się, że Radio Maryja posiada swoją sieć komórkową i że słuchacze tego radia oraz widzowie telewizji Trwam mogą połączyć się z tymi stacjami za darmo. Jak widać, .
Poza tym teraz każdy słuchacz będzie wyposażony nie tylko w specjalny dekoder telewizyjny ojca Rydzyka, ale i w komórkę. Co jest akurat dobre, bo dzieci będą doskonale wiedziały, gdzie są ich dziadkowie, natomiast dziadkowie sprawdzą, gdzie są ich dzieci.
i Janowi Królowi. Oczywiście żaden kościelny hierarcha nie skrytykuje ich działań ani tego, że oprócz scen politycznych Mało tego. Myślę, że wielu biskupów zazdrości i wręcz podziwia ojca Rydzyka za stworzenie imperium wiernych. I za to, że ma niezawodną głowę do interesów. Wszystko to wydaje się zdumiewające.
Dzięki ojcu Tadeuszowi Rydzykowi coraz bardziej nowoczesny staje się także prezes Jarosław Kaczyński, który powiedział, że kupi telefon sieci wRodzinie. Dowiedzieliśmy się od byłego premiera, że pomysł jest genialny. A od Tadeusza Rydzyka, że .
>>>Jarosław Kaczyński kupi komórkę od Rydzyka
Prezes Kaczyński jednak nadal w posiadaczach komórek Tadeusza Rydzyka upatruje swój elektorat, więc wszystko, co ich dotyczy, jest zbawieniem dla Prawa i Sprawiedliwości. Tym samym Jarosław Kaczyński zdecydowanie przesunął swoją partię jeszcze bardziej na prawą stronę. A skoro jest już tak związany z prawicowymi mediami, to pozostaje mu znowu walczyć o zmianę ustawy o aborcji, zlikwidowanie w Polsce zapłodnienia metodą in vitro i negowanie wszelkich rzeczy odpowiadających potrzebom współczesności, które zostały ciężko wywalczone przez ostatnie lata.
>>>Do Radia Maryja zadzwonisz za darmo
. Cieszę się też, że dzwonki telefonów nie zakłócają im spokoju. W tym wszystkim zadziwiające jest przyzwolenie hierarchów Kościoła na komórkowy biznes i to, że arcybiskup Leszek Sławoj Głódź tak bardzo przejmuje się losem mediów publicznych oraz ich misją. Lepiej, żeby arcybiskup zajął się również szefem Radia Maryja i zauważył w końcu, jaka jest rzeczywista misja tego radia.