Dziennik Gazeta Prawana logo

Wdowiec po Szymanek-Deresz broni generała Błasika

12 stycznia 2011, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To normalne, że w samolocie rządowym wypija się kieliszek koniaku - tak mąż jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej ocenia to, że w krwi generała Błasika stwierdzono obecność alkoholu. Mężczyzna stwierdza też, że uderza go "totalny brak poczucia winy Rosjan".

"Spełniły się moje najgorsze przeczucia. Obawiałem się, że raport MAK będzie się składał przede wszystkim z obciążeń polskiej strony, wyliczania polskich błędów i tak się stało. Obawiałem się, że tylko w niewielkim stopniu będzie w raporcie mowa o błędach rosyjskich, których przecież jest wiele i niestety też tak się stało" - mówi Paweł Deresz.

Mężczyzna zastanawia się teraz, jak zareaguje Polska. Zakłada, że powstanie nasz raport, co sprawi, że "będą dwie prawdy o tragedii smoleńskiej i niezwykle trudno będzie o jej wypośrodkowanie.

Ja sądzę, że trzeba będzie zwrócić się do międzynarodowych ekspertów i zaproponować im funkcję kogoś w rodzaju supervisorów, a także wykorzystać możliwości wynikające z konwencji chicagowskiej, a więc zwrócenia się do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego, której należałoby udostępnić zarówno raport MAK-u, jak i nasze uwagi do tego raportu.

W raporcie MAK szczególnie mnie uderzyło totalne samozadowolenie pani Anodiny i totalny brak poczucia winy.Jeżeli chodzi o stwierdzoną obecność alkoholu we krwi gen. Błasika, to jest zupełnie normalne, że na pokładzie samolotu wypija się kieliszek koniaku. Miałem przyjemność wielokrotnie towarzyszyć delegacjom rządowym i nie widzę w tym nic dziwnego.

Myślę, że teraz sprawą presji, jaka miała być wywierana na załogę przez innych członków lotu, zajmie się polska prokuratura. Odnoszę wrażenie, że taka presja mogła być, ale nie twierdzę, że była.

My, jako rodziny, nie mamy obecnie żadnych uprawnień do podjęcia jakichś nowych kroków. Ta część rodzin, którą ja reprezentuję, nie zamierza działać w sprawie raportu MAK-u, zdajemy się w pełni na działalność polskiej prokuratury. Mam nadzieję, że ona - uwzględniając w jakiś sposób raport MAK-u - dojdzie do tej prawdy, która będzie zadowalać wszystkich.". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj