Publicysta najwyraźniej traci cierpliwość dla PO i Donalda Tuska. Tomasz
Lis na przykładzie odwołania Wandy Nowickiej z fotela wicemarszałka i
powołania Anny Grodzkiej obnaża polityczną kalkulację szefa rządu.
- przypomina Tomasz Lis w komentarzu na natemat.pl.
Publicysta tłumaczy, o co tak naprawdę chodzi w tej politycznej obronie Wandy Nowickiej. Chodzi bowiem o Annę Grodzką.
- ironizuje redaktor naczelny "Newsweeka".
W swej argumentacji Tomasz Lis idzie dalej i zauważa, że Donald Tusk Janusza Palikota, który domagając się zmian na fotelu wicemarszałka, .
- podsumowuje publicysta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło natemat.pl
Powiązane