Dziennikarz był pytany o to, czy list 50 ambasadorów w obronie środowisk LGBT to żółta kartka dla polskiego rządu.
– mówił w Radiu ZET Mariusz Szczygieł.
Według Szczygła, to tylko kwestia czasu, aż dojdzie do "przewrotu, nieposłuszeństwa obywatelskiego i radykalizacji ruchów anarchistycznych, związanych z liberalnym myśleniem. Boję się, że dojdzie do jakichś nieprzyjemnych, tragicznych sytuacji" – powiedział Szczygieł.
Dziennikarzowi mówił, że Polska, "jako homogeniczne społeczeństwo po PRL-u, mało europejskie, bardzo szybko założyła płaszcz z dobrej wełny, płaszcz kultury, tolerancji, europejskości i wydawało się, że nikt nam go nie zedrze”. Okazało się, że nie mieliśmy żadnego płaszcza z dobrej wełny. – ocenił Mariusz Szczygieł w Radiu ZET.
Według Szczygła Andrzej Duda dzieli społeczeństwo.
– stwierdził dziennikarz.
Szczygieł był pytany o słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który mówił że "tolerancja należy do polskiego DNA”.
komentował dziennikarz w Radiu ZET.
Według dziennikarza rozwiązaniem może być okrągły stół, który zająłby się sporem ws. środowisk LGBT.
– powiedział Szczygieł.