W polityce brudne jest piękne
05 listopada 2007"Amerykanie mają spore doświadczenia w czarnym PR. Już George’a Washingtona polityczni konkurenci nazywali tyranem, dyktatorem i oszustem, a w jednej z rozpowszechnianych publicznie karykatur - po prostu dupą. Niezwiązanego z żadnym kościołem Thomasa Jeffersona tytułowano antychrystem" - pisze w DZIENNIKU Bartosz Zwierz.
