Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Premier jest jak naburmuszony berbeć

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
STRZELCE KKUTNADONALD TUSK ROZPOCZAL KAMPANIE WYBORCZA W REGIONIE LODZKIM OD SPOTKANIA Z ROLNIKAMI WE WSI STRZELCE23092007FOT. MAREK SZYBKA
STRZELCE KKUTNADONALD TUSK ROZPOCZAL KAMPANIE WYBORCZA W REGIONIE LODZKIM OD SPOTKANIA Z ROLNIKAMI WE WSI STRZELCE23092007FOT. MAREK SZYBKA/Inne
"Premier polskiego rządu potrafi niczym rozkapryszony smarkacz w piaskownicy brać łopatkę i starać się tą łopatką uderzać innych po głowie" - drwił w RMF Donald Tusk. Te złośliwości to odwet szefa Platformy za słowa premiera, który nazwał go pomocnikiem Kwaśniewskiego.

"Premier Kaczyński nie pierwszy raz zachowuje się jak źle wychowany, naburmuszony berbeć" - tak Tusk zaatakował Jarosława Kaczyńskiego. Dodał, że premier nie ma argumentów i dlatego jako broń stosuje upokarzanie.

"Z mojego punktu widzenia dzisiaj pan Kaczyński nie jest w niczym lepszy od pana Kwaśniewskiego i odwrotnie" - tak odpowiedział szef PO na wezwanie premiera. Jarosław Kaczyński chce, by lider Platformy obiecał, że po wyborach jego partia nie zawrze koalicji z Lewicą i Demokratami.

"Nie mam najmniejszego zamiaru ulegać takim niemądrym szantażom" - podkreślił Tusk. Zaraz też dodał, że nie chce ograniczać możliwości współpracy Platformy z innymi partiami po wyborach. "Będę współpracował z każdym bez wyjątku, kto będzie rozsądnie myślał o przyszłości i o współpracy z PO" - zapewnił lider Platformy.

Wczoraj premier Jarosław Kaczyński powiedział, że może stanąć do debaty z Donaldem Tuskiem tylko pod warunkiem, że Platforma zapewni, iż nie chce utworzyć koalicji z LiD. Szef rządu mówił w Łodzi: "Niech Donald Tusk publicznie stwierdzi, że nigdy, pod żadnym pozorem, nie zawrze sojuszu z LiD. Chciałbym, żeby to powiedział, wtedy będziemy mogli rozmawiać. Jeżeli tego nie powie, to jest tylko pomocnikiem pana Kwaśniewskiego".

Na razie z Tuskiem chce debatować publicznie tylko lider LPR Roman Giertych. PiS i LiD nie ukrywają, że organizując w najbliższy poniedziałek debatę Kaczyński-Kwaśniewski, chcą Tuska i jego Platformę zepchnąć na margines kampanii wyborczej. On jednak jest przekonany, że chętnych do debaty z nim nie zabraknie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj