Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot mógł pytać prezydenta o alkohol

15 lutego 2008, 17:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
palikot
palikot/Inne
To nie było znieważenie - tak prokuratura oceniła wpis na blogu Janusza Palikota. Poseł PO pytał prezydenta między innymi, czy nadużywa alkoholu. Lubelscy śledczy stwierdzili, że nie ma powodu ścigać Palikota z urzędu i odmówili wszczęcia śledztwa.

Śledczy stwierdzili, że słowa Palikota nie znieważają głowy państwa. Dlatego odmówili wszczęcia postępowania z urzędu.

W styczniu Janusz Palikot pytał na swoim blogu: "Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką?".

Na głowę posła PO natychmiast spadły gromy. Także z ust jego partyjnych kolegów. Dlatego kilka dni później Palikot przeprosił prezydenta za swoje słowa. Lech Kaczyński stwierdził, że nie jest alkoholikiem i zapowiedział, że nie przyjmie przeprosin od posła PO. Palikota zaś nazwał klaunem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj