Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Kaczyński: Nie jestem alkoholikiem

15 stycznia 2008, 09:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Kaczyński: Nie jestem alkoholikiem
Inne
"Nie jestem leczonym alkoholikiem i nie nadużywam alkoholu" - zapewnił w "Sygnałach Dnia" prezydent Lech Kaczyński. Zapowiedział też, że nie przyjmie przeprosin od posła PO Janusza Palikota. A jego samego nazwał klaunem. Palikot mówi, że nie chce brnąć w problem, ale pytań o alkohol do prezydenta nie wycofuje. Jego blog kontroluje już prokuratura.

Odpowiedź prezydenta wreszcie padła. Ale - zdaniem Palikota - za późno. "Nie chciałem wywołać skandalu, bo zbyt mocno szanuję urząd Prezydenta RP" - zapewnia Palikot w najnowszym wpisie na blogu w onet.pl. Ale podkreśla jednocześnie, że nie wycofuje się z postawionych pytań.

"Na każde pytanie można znaleźć dobrą odpowiedź. Nawet na pytania najtrudniejsze" - pisze poseł. I dodaje, że krótkie "tak" lub "nie" w dniu publikacji jego wpisu na blogu, gdzie postawił pytanie o to, czy prezydent ma problem alkoholowy, "załatwiłoby sprawę" i "uspokoiło jego sumienie", a opinia publiczna "nie miałaby za sobą dwóch dni jałowej politycznie debaty".

Palikot przypomniał również, że przeprosił prezydenta, aby nie "brnąć głębiej w bezsens tego skandalu". "Ale problem nie znika - nie znika problem dostępu obywatela do pełnej wiedzy o funkcjonowaniu głowy państwa, nie znika też spór o stosunek do zasady transparentności życia politycznego" - podkreśla Palikot.

Jakby się jednak poseł PO nie tłumaczył, to i tak jest już za późno. Przynajmniej dla prokuratury, która już sprawdza, czy swoimi wypowiedziami Palikot nie znieważył głowy państwa. Postępowanie zostało wszczęte przez śledczych z urzędu.

Rano w "Sygnałach Dnia" Lech Kaczyński komentował niedzielny wpis na blogu Palikota. Poseł pytał wówczas, czy prezydent nadużywa alkoholu. "Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką?" - napisał Palikot.

"Można powiedzieć, że to jest wypowiedź, przepraszam bardzo, pana posła klauna, tak na to należy zareagować. To z jednej strony. Ja mówię: klauna, bo przypomnijmy różne występy pana Palikota, których tak dokładnie mi opisywać nie wypada jako głowie państwa, no, ale część opinii publicznej o tym wie" - powiedział w "Sygnałach Dnia" Lech Kaczyński.

Platforma Obywatelska zastanawiała się nawet, czy Palikot może wciąż stać na czele sejmowej komisji "Przyjazne państwo". Wieczorem poseł miał poważną rozmowę z szefem klubu Zbigniewem Chlebowskim. Po spotkaniu Chlebowski ogłosił, że tym razem Palikot jeszcze uratował głowę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj