Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłótnia Sikorski-Kaczyński przerosła prokuraturę

4 lutego 2009, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kłótnia Sikorski-Kaczyński przerosła prokuraturę
Inne
Śledztwo w sprawie przecieku słynnej rozmowy Lecha Kaczyńskiego z Radosławem Sikorskim zostało umorzone. Warszawska prokuratura nie znalazła bowiem sprawcy. "Ale decyzja o umorzeniu nie jest jeszcze prawomocna" - powiedział DZIENNIKOWI rzecznik prokuratury Mateusz Martyniuk.

Prokuraturze nie udało się przesłuchać Lecha Kaczyńskiego, choć zawiadomienie o przestępstwie złożył szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Śledczy przesłuchali za to szefa MSZ Radosława Sikorskiego. "Nie wykryliśmy sprawcy przecieku i sprawę umorzyliśmy. Ale decyzja nie jest jeszcze prawomocna i można ją zaskarżyć" - powiedział nam Mateusz Martyniuk.

Fragmenty tajnej rozmowy prezydenta z ministrem spraw zagranicznych, której głównym tematem była tarcza antyrakietowa, ujawnił DZIENNIK.

>>> Przeczytaj fragmenty rozmowy Kaczyński-Sikorski

Kaczyński oskarżał Sikorski o to, że celowo opóźnia negocjacje z USA w sprawie tarczy. Dlaczego? By podpisać umowę o tarczy z nową administracją Białego Domu, już po zwycięstwie Demokratów w wyborach prezydenckich. Wypytywał też szefa MSZ o kontakt telefoniczny Donalda Tuska z republikańskim wiceprezydentem USA Dickiem Cheneyem. Przypuszczał, że Sikorski tłumaczył rozmowę, która zakończyła się fiaskiem. Wtedy też z ust Lecha Kaczyńskiego padło słynne pytanie: "Czy jest pan tłumaczem?".

Prezydent wypytywał Sikorskiego o znajomość z Ronaldem Asmusem, doradcą prezydenta USA Billa Clintona. "Czy zna pan Rona Asmusa?" - dociekał Lech Kaczyński. "Nie widzę związku ze sprawą tarczy" - odpowiadał Radosław Sikorski. "Zna go pani Fotyga, ja też go znam" - przyznał w końcu dociskany do muru szef dyplomacji. "Proszę zaprotokołować. Potwierdził, że zna Rona Asmusa" - rzucił wówczas prezydent.

Ron Asmus, pytany przez nas o związki z Radosławem Sikorskim, zaprzeczył, jakoby był krewnym jego żony, o czym pisały media. "Jestem tylko przyjacielem rodziny ministra. Znam Sikorskiego od lat, ale nigdy nie namawiałem go, by zajął jakieś szczególne stanowisko w sprawie tarczy" - odparł Asmus.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj