"Przyjęcie tak wykrwawionej Polski może stać się dla Unii zatrutym jabłkiem. Nie tylko ze względu na nowe problemy, które zamierza stworzyć zwłaszcza dla francuskich rolników, ale również dlatego, że " - pisał kilkanaście miesięcy przed przyjęciem Polski do Unii w "Le Monde diplomatique". Teraz trafił na listę ludowców.
>>> PSL wysyła do Brukseli dziwnego Francuza
i w latach 80. bohater programu "Bliżej świata". Wiele pisał o Polsce, i to wcale nie najlepiej. Nie dość, że Polski nie widział w UE, to nasz kraj postrzegał, jako "zdemoralizowany".
" do tego stopnia, że w urzędzie miejskim nie dostaniesz już dokumentu w rozsądnym czasie, jeżeli nie zapłacisz odpowiedniemu urzędnikowi" - można przeczytać w "Le Monde diplomatique".
"Liberalna dżungla zobowiązuje - , na przykład na zbudowanie pałacu z betonu w środku parku narodowego" - pisał Margueritte. "Wszyscy, którzy kochali Polskę walczącą, już jej nie poznają" - oceniał Margueritte.