Były szef "Solidarności" Marian Krzaklewski zgodził się kandydować w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy PO. Wystartuje ze swojego matecznika - Podkarpacia. Ale ta decyzja nie podoba się liderom regionalnej Platformy, którzy chcą innego kandydata.
Według "Gazety Wyborczej" Krzaklewski spotkał się w tej sprawie w poniedziałek z wicepremierem Grzegorzem Schetyną. Zaraz po informacji o tej rozmowie i w podjętym stanowisku poparli Elżbietę Łukacijewską jako kandydatkę do PE w tego regionu Polski.
"Mam nadzieję, że to głęboko przemyślana decyzja. I że ta osoba przyciągnie środowiska do tej pory zamknięte na PO na Podkarpaciu, że pozwoli nam to wreszcie wygrać z PiS" - powiedziała "GW" Łukacijewska.
Ważny polityk PO, który wypowiada się dla gazety anonimowo, - PO przegrała tu z PiS ostatnie wybory do Sejmu, a w czerwcu 2008 r. wybory uzupełniające do Senatu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|