Po wyjściu z przesłuchania, które trwało dwie godziny, polityk był wyjątkowo małomówny. Został bowiem pouczony przez prokuratora, by nie rozmawiać z dziennikarzami o aktach ze śledztwa. Jak przyznaje, nie rozumie tego postępowania. - mówi.
>>>Karnowski składa zeznania jako podejrzany
Prezydent Sopotu stawił się w prokuraturze w związku z niedawną wizytą w jego domu funkcjonariuszy CBA, którzy szukali faktury na kwotę 3 tys. złotych wystawionej za remont jego samochodu. Do tej pory śledczy postawili Karnowskiemu osiem zarzutów, w tym siedem o charakterze korupcyjnym.
>>>Karnowski musi wpłacić poręczenie majątkowe
Prokuratura zadecydowała, że prezydent Sopotu musi wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości 35 tysięcy złotych. Jeżeli tego nie zrobi do