W ciągu kilku dni premier podejmie decyzję, co zrobić z obchodami 20 rocznicy wyborów z 4 czerwca - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś. Rząd planował zorganizowanie wielkiej fety i zaprosił już gości z zagranicy. Tymczasem związkowcy zapowiedzieli, że tego dnia wyjdą na ulice Gdańska.
"Chcemy, żeby to była okazja do pokazania się całej Europie. G Ale jeśli się na to zdecydują, to będziemy się zastanawiać co zrobić, by ta rocznica była godnie uczczona" - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś.
>>> Stocznicowcy zakłócą kongres Tuska
"Każdy ma prawo demonstrować, ale we właściwych proporcjach. Ale nie pozwolimy na łamania prawa. " - dodał.
Premier Donald Tusk powiedział wczoraj, że planowana na 4 czerwca w Gdańsku uroczystość prawdopodobnie się nie odbędzie, jeśli potwierdzi się informacja, że miałaby ona zostać zakłócona.
4 czerwca na placu Solidarności, na którym stoi Pomnik Poległych Stoczniowców, planowano spotkanie szefów rządów wielu państw z młodzieżą. Na ten sam dzień w tym miejscu związkowcy z Solidarności .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane