Blisko 80 procent gdańszczan odmawia związkowcom z Solidarności prawa do manifestowania w trakcie obchodów 20. rocznicy pierwszych wolnych wyborów. "To czerwona kartka, powinni w tej sytuacji zrezygnować ze swoich planów" - mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
w trakcie zaplanowanych na 4 czerwca obchodów 20-lecia obalenia komunizmu w Polsce. Przeciwko takiej inicjatywie wypowiedziało się niemal 80 procent mieszkańców Gdańska w sondażu przeprowadzonym przez PBS DGA na zlecenie kancelarii prezydenta miasta.
>>>Frasyniuk: Tusk zabił święto 4 czerwca
Co ciekawe, większość mieszkańców wini za przeniesienie rządowej części obchodów na Wawel właśnie związkowców, na dalszych pozycjach uplasował się premier Donald Tusk i PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|