Dziennik Gazeta Prawana logo

PO do PiS: Spotkajmy się w samo południe

10 maja 2009, 17:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PO do PiS: Spotkajmy się w samo południe
Inne
"Nie ma prawa ubiegać się o głosy Polaków ten, kto tchórzy przed debatą" - tak premier Tusk zachęcał głównych kandydatów PO i PiS-u do organizowania otwartych dyskusji przed eurowyborami. Zdaniem Ryszarda Czarneckiego z PiS, najpierw Tusk powinien do takich debat zmusić ludzi z... list PO.

ze swoimi głównymi konkurentami. Krzesło na każdego z was będzie czekać, gdziekolwiek będziecie gotowi tę rękawicę podjąć" - powiedział Tusk na konwencji PO w Krakowie. Zaproponował, żeby w następną niedzielę o 12 w całym kraju odbyły się debaty "jedynek" z list kandydatów do europarlamentu.

- odpowiada na apel premiera Ryszard Czarnecki. Jak się okazuje PiS-owski kandydat na europosła wyszedł z taką inicjatywą już dwa tygodnie temu, niestety, do dzisiaj nie doczekał się odpowiedzi. - stwierdza Czarnecki w rozmowie z DZIENNIKEM.

"Nie odrzucam, nie wykluczam, ale mam nieodparte wrażenie, że propozycja premiera jest niczym innym niż próbą przykrycia złych decyzji, jak choćby tej o przeniesieniu czerwcowych obchodów z Gdańska do Krakowa. Premier ima się wszelkich sposobów, aby podwyższyć swoje notowania" - powiedział rzecznik sejmowego klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Przewodniczący zarządu głównego PiS Joachim Brudziński dodał, że decyzji władz partii ws. propozycji Tuska jeszcze nie ma, ale sam jest wobec niej sceptyczny.

>>>Ziobro nie spotka się z Thun. Nie ma czasu

"Po co np. Zbigniew Ziobro miałby debatować w Krakowie z Różą Thun, kandydatką zupełnie egzotyczną dla Małopolski i dla konserwatywnego Krakowa? - ocenił Brudziński.

Podkreślił też, że kampanii wyborczej nie prowadzi się przez "pyskówki" - a do tego - ocenił, sprowadziłaby się w wielu regionach debata z kandydatami Platformy.

"To taki propagandowy chwyt premiera. Zresztą apel to nie rozkaz. Lepiej niech premier pokaże, co dobrego zdziałał przez ostatnie dwa lata" - dodał Tadeusz Cymański.

Z kolei rzecznik PiS Adam Bielan powiedział w TVN24, że jako lider listy PiS na Mazowszu i bardzo chętnie weźmie udział w debacie z liderem listy Platformy - Jackiem Kozłowskim.

Podkreślił jednocześnie, że zarówno w przypadku Jacka Kozłowskiego, jak i w przypadku Danuty Huebner - jedynki PO w Warszawie - jest pewien problem. "Pan Kozłowski jest nadal wojewodą mazowieckim i mimo tego, że został oficjalnie zarejestrowany jako kandydat do PE, wciąż nie został odwołany, ani nie poszedł na urlop. - uważa Bielan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj