Tylko 25 tys. zł odszkodowania, a nie 90 tys. zł dostanie minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. To rekompensata za niesłusznie aresztowanie w 1980 roku. Sąd Apelacyjny zmniejszył wysokość rekompenstaty dla szefa resortu sprawiedliowści bo uznał, że była nieproporcjonalnie większa od tych, które zostały wypłacone ponad 70 tys. innych ofiar reżimu PRL.
To już czwarty proces Andrzeja Czumy, który Na styczniowym posiedzeniu warszawski sąd okręgowy przyznał ministrowi 90 tys. złotych rekompensaty.
Powód? Sędzie uznał, że wcześniej zasądzona suma była nieproporcjonalnie większa od tych, które zostały wypłacone ponad 70 tys. innych ofiar reżimu PRL.
>>> Dawny więzień zadba o sprawiedliwość
za zorganizowanie opozycyjnej manifestacji przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Wyrok wydał sędzia Andrzej Kryże (późniejszy wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS; dziś podwładny Czumy jako członek Prokuratury Krajowej). Śledztwo, czy ten wyrok był zbrodnią komunistyczną, prowadzi dziś pion śledczy IPN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|