Kornatowski opowiadał, że w lipcu 2007 roku ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przeprowadził z nim dwie "dziwne rozmowy": jedną telefoniczną, drugą - budynku resortu sprawiedliwości.
>>> Spowiedź Kaczyńskiego z grzechów IV RP
Ujawnił, że Ziobro pytał go o znajomość z byłym szefem PZU Jaromirem Netzlem, byłym posłem Samoobrony Lechem Woszczerowiczem i biznesmenem Ryszardem Krauze, opowiadał o sprawie przecieku z akcji CBW w ministerstwie rolnictwa i pytał, co sądzi o składaniu fałszywych zeznań. - podkreślił Kornatowski.
Ziobro zadzwonił też do niego i wypytywał o to, czy ma ochronę BOR i czy rozmawiał z ówczesnym szefem MSWiA Januszem Kaczmarkiem.
Nie obyło się także, już tradycyjnie, bez słownych połajanek między politykami PO a PiS. Proszę się nie kłócić i nie dezorganizować nam pracy" - upominali Marzenę Wróbel posłowie PO i PSL. "Cenzuruje się opozycję, to już przechodzi wszelkie pojęcie" - ripostowała.
Arkadiusz Mularczyk z PiS skrytykował jednego z sejmowych ekspertów. "Jestem porażony prawniczą wiedzą pana Gontarskiego" - stwierdził. - napominał go szef komisji Sebastian Karpiniuk. "Co dwa zdania mi się przerywało, rozumiem, że pan Kornatowski i pan cieszycie się, że nie mogę już zadawać pytań" - oburzał się Mularczyk.
30 sierpnia 2007 roku Kornatowski, Kaczmarek i Netzel zostali zatrzymani przez ABW.
31 sierpnia 2007 roku odbyła się multimedialna konferencja zorganizowana przez ówczesnego zastępcę prokuratora generalnego Jerzego Engelkinga, podczas której przedstawiono część dowodów obciążających Kaczmarka, Kornatowskiego i Netzla m.in. nagrania z monitoringu w hotelu Marriott.
>>> Kaczmarek: PiS badał, czy Olejniczak to gej
Wynikało z nich, że w nocy z 5 na 6 lipca 2007 roku - dzień przed akcją CBA w resorcie rolnictwa - w hotelu Marriott z Ryszardem Krauzem spotkali się Kaczmarek i Woszczerowicz. Prokuratura bada czy b. szef MSWiA poinformował ich wówczas o planowanej akcji CBA.