Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot: Jak wylecę z PO, założę swoją partię

9 lipca 2009, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Palikot: Jak wylecę z PO, założę swoją partię
Inne
Janusz Palikot stał się prawdziwym celebrytą. Występuje nie tylko w radiu czy telewizji, teraz jego twarz można zobaczyć na okładce kolorowego miesięcznika. Ale nawet tu, pozując do zdjęć na plaży czy z dziećmi, nie ucieka od polityki. "Jak stracę fabrykę, jutro zbuduję następną. Jak wylecę z Platformy, założę własną partię" - mówi kontrowersyjny poseł PO.
scan002_223662a_606542.jpg
Palikot: Jak wylecę z PO założę swoją partię

Jak na prawdziwego celebrytę przystało poseł PO : Zosią i Frankiem. Za to wewnętrzny pictorial to już Janusz Palikot w swojej pełnej gali. Kontrowersyjny polityk w nienagannie skrojonym, czarnym garniturze pozuje na plaży w Juracie. Szczypty nonszalancji dodaje mu rozpięta mucha i dzika róża w butonierce...



"Co mnie w niej trzyma? Rok 2011, bo czy to będzie prezydent Tusk, Buzek czy Komorowski, ktoś od nas w każdym razie, a wygramy wybory i będziemy mieć zdolność konstytucyjną do likwidacji Senatu, ograniczenia liczby posłów, okręgów jednomandatowych, czyli do tego całego projektu, dla którego Platforma powstała. Wciąż jeszcze w to wierzę".

>>>Palikot: Niech szlag trafi Kaczyńskiego

"Gdybym dzisiaj został z niczym, to jutro otwieram w Kazimierzu mały browar ze świeżym piwem i mam interes, i funkcjonuję, albo w Lublinie dom misjonarski dla pielgrzymów, z prostymi celami bez śniadania, bez niczego. Gdzie się nie poruszę to widzę możliwości biznesowe. To mi się samo tworzy, między palcami".

"Śpiew, medytacja, brak interpretacji. Oni przechowali prawdziwe techniki rozwoju duchowego, polegające na uwadze, lekturze, głośnym recytowaniu tekstów. Istniejące wiele tysięcy lat, ale u nas zgubione".

"To ponowne odkrycie bajkowości świata, że jest on taką zaczarowaną księgą. A każda chwila, każda sytuacja, każdy człowiek - wszystko co się wydarza - niesie w sobie coś tak czarodziejskiego magicznego".

"W moim przypadku było tak, że ustawiał kobiety ze strony mojego ojca, czyli babkę i prababkę, jedna za drugą. Brał kolejne osoby i mówił <Ty będziesz jego babką, a ty prababką itd>. Ustawiał, ustawiał i wreszcie któraś odezwała się po francusku, chociaż nie mówiła w tym języku. Nie byłem w stanie opanować tego płaczu..."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj