Kazimierz Marcinkiewicz zamierza jak najszybciej zrzucić z siebie małżeńskie okowy. DZIENNIK dowiedział się, że dziś przed gorzowskim sądem odbyła się jego pierwsza rozprawa rozwodowa. O jej przebiegu niewiele wiadomo, bo sprawa toczy się przy drzwiach zamkniętych.
DZIENNIKOWI udało się nieoficjalnie dowiedzieć, że na świadków mają zostać powołani dwaj bracia byłego premiera. I ponoć chcą zeznawać na jego niekorzyść.
>>>A może jednak były premier miał powód do rozwodu?
Kazimierz Marcinkiewicz - dawny polityk Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego oraz PiS, który zawsze podkreślał swoje przywiązanie do wartości katolickich i rodzinnych - zostawił żonę Marię, z którą ma czwórkę dzieci, po ponad 25 lata małżeństwa.
>>> Wojciszke: Młoda żona to trofeum polityka
Przed kilkoma tygodniami sam przyznał się do związku z o wiele młodszą Izabelą O., którą pieszczotliwie nazywa "Isabel".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|