Dziennik Gazeta Prawana logo

Dubieniecki: Na Wawelu spoczywa Lech Kaczyński

22 grudnia 2010, 17:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mąż i pełnomocnik Marty Kaczyńskiej nie ma wątpliwości – na Wawelu pochowano ciało prezydenta. Tłumaczy też, skąd wzięły się wątpliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Marcin Dubieniecki komentował w rozmowie z TVN 24 oświadczenie prezesa PiS, dotyczące jego wątpliwości związanych z pochówkiem prezydenckiej pary. Jarosław Kaczyński stwierdził, że widział ciało brata dwa razy – i za drugim razem nie rozpoznał go.

"Były dwa miejsca i trzy okazje, kiedy można było zobaczyć ciało prezydenta" – twierdzi Dubieniecki. Pierwszym było lotnisko w Smoleńsku, druga nastąpiła w chwili, gdy przenoszono ciało Lecha Kaczyńskiego z trumny do trumny.

Trzecia natomiast miała miejsce w chwili, gdy ciałem zajmowali się przed pogrzebem specjaliści od zbiegów kosmetycznych. "W tym właśnie momencie Jarosław Kaczyński widział ciało i stwierdził, że po tych zabiegach jest nie do poznania – nie przypomina jego brata. Nie można z tego wysnuwać takich wniosków, że to nie był prezydent Lech Kaczyński" – podkreślił Dubieniecki.

Ewentualna ekshumacja nie jest jeszcze przesądzona, a decyzja w tej sprawie należeć będzie do córki prezydenckiej pary, Marty. "Decyzja będzie konsultowana w gronie rodzinnym" – zastrzegł Dubieniecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj