Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiruje kadrowa karuzela. Oni wejdą do rządu?

14 października 2011, 06:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wiruje kadrowa karuzela. Oni wejdą do rządu?
Newspix
Sejm nowej kadencji pierwszy raz zbierze się 8 listopada. Rząd ma powstać do 22 listopada – wynika z ustaleń prezydenta Bronisława Komorowskiego z Donaldem Tuskiem. Nazwisk nowych ministrów premier nie zdradził.

Jednym z najpilniejszych zadań nowego rządu ma być przyjęcie budżetu na 2012 rok. Donald Tusk stwierdził wczoraj, że jeśli sytuacja gospodarcza znacząco się nie zmieni, projekt zostanie przyjęty bez większych zmian. Z naszych informacji wynika jednak, że korekty będą dotyczyły założeń do budżetu, w tym prognozy wzrostu gospodarczego.

Europejskie zawirowania

Największa obawa rządu to możliwe dalsze turbulencje w strefie euro. Jeśli nastąpią, to wzrost gospodarczy okaże się sporo niższy niż 3 proc., jak prognozują ekonomiści. Nie mówiąc o 4 proc. PKB zapisanych w projekcie budżetu. Z tego punktu widzenia najważniejszy będzie unijny szczyt w Brukseli w przyszłym tygodniu. Tam ma być mowa o źródłach wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej oraz o kryzysie.

Po szczycie mają nastąpić zmiany w rządzie. Z rzadko prezentowaną w polityce szczerością Donald Tusk tłumaczył powody przesunięcia Grzegorza Schetyny ze stanowiska marszałka Sejmu do rządu. Sugerował, że ten może wykorzystywać swój urząd do działań nie będących po myśli premiera.

– Grzegorz Schetyna nigdy nie ukrywał, że jest politykiem ambitnym, jest moim bliskim współpracownikiem i przyjacielem, ale także aspirował wielokrotnie do roli konkurenta i lidera wewnętrznej opozycji. Ma do tego prawo. Natomiast w najbliższym czasie instytucje nie mogą konkurować – powiedział Tusk.

Z tych wyjaśnień wynika, że decyzja w sprawie obsadzenia stanowiska marszałka Sejmu wynika z chęci trzymania potencjalnego rywala przy sobie i uczynienia drugą osobą w państwie dotychczasowej minister zdrowia Ewy Kopacz, której lojalność wobec Tuska jest bezdyskusyjna. Zwłaszcza że premier spodziewa się wpływu na Polskę niepokojów w strefie euro.

Kto prócz Kopacz

Poza Schetyną Tusk na razie nie zdradza personaliów w swoim rządzie. Jak pisaliśmy, z nieoficjalnych informacji wynika, że mają wejść do niego Bartosz Arłukowicz jako minister pracy lub zdrowia i Krzysztof Kilian jako szef resortu sportu lub cyfryzacji. Tym ostatnim może się też zająć Michał Boni. Swoje posady stracą Katarzyna Hall i Cezary Grabarczyk, którego zastąpić może właśnie Grzegorz Schetyna. Bez zmian mają pozostać resorty obsadzane przez ludowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj