Dziennik Gazeta Prawana logo

Święczkowski: Polska wybierze model państwa totalitarnego

18 października 2011, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Święczkowski: Polska wybierze model państwa totalitarnego
Newspix
Bogdan Święczkowski nie przyjmuje do wiadomości decyzji marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny, który oświadczył, że nie można łączyć mandatu prokuratora w stanie spoczynku z mandatem posła. Były szef ABW za czasów rządów PiS w  specjalnym oświadczeniu pisze m.in., że jest to decyzja polityczna. "Zarówno Dariusz Barski jak i ja posiadamy wiedzę, umiejętności oraz zapał który jak sądzę przeraża Donalda Tuska i jego drużynę" - pisze Święczkowski.

"Krajowa Rada Prokuratury swoją nową uchwałą całkowicie skompromitowała się w moich oczach jako organ państwa prawa. Nie można w ciągu niespełna miesiąca czasu całkowicie zmieniać zdania, chyba, że robi się to z powodów politycznych, co tym bardziej jest żenujące" - uważa Bogdan Święczkowski.

"Natomiast zapowiedź skandalicznej pod względem prawnym decyzji marszałka Schetyny wcale mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę strach i obawę środowisk związanych z partią rządzącą przed profesjonalną i merytoryczną kontrolą parlamentarną. Zarówno Dariusz Barski jak i ja posiadamy wiedzę, umiejętności oraz zapał który jak sądzę przeraża Donalda Tuska i jego <drużynę>" - dodaje były szef ABW. 

>>>SCHETYNA O POSŁACH PIS: SPRAWA JEST EWIDENTNA

Święczkowski uważa decyzję KRP jak i Schetyny za "polityczne i pozbawione rzetelnej argumentacji prawnej".

Na dowód były szef ABW podaje przykłady innych posłów.

>>>KONSTYTUCJONALIŚCI: NIE MOŻNA BYĆ PROKURATOREM I POSŁEM

"Podkreślić należy, iż jeszcze niedawno, z tego co wiem, posłem na Sejm RP był policjant – Jerzy Dziewulski ( stanowisko to także wymienione jest w art. 103 ust. 2 Konstytucji RP), który został nim, po przejściu na emeryturę. Podobnie wyglądała sytuacja z wykonywaniem mandatu senatorskiego przez ostatnie dwie kadencje przez sędziego w stanie spoczynku Annę Kurską. Nikomu to nie przeszkadzało, a teraz podobno jest to sprzeczne z Konstytucją" - pisze Bogdan Święczkowski.

Sprawę określa on mianem "szopki polityczno-medialnej", która jest spowodowana " tylko i wyłącznie chęcią wyeliminowania wybranych w wolnych i demokratycznych wyborach posłów na Sejm"

"Jeżeli tak się stanie, Polska wybierze model państwa totalitarnego, gdzie eliminuje się działaczy publicznych ( nie tylko politycznych) tylko z tego powodu, iż nie wierzą oni <partii miłości>. Na końcu po raz kolejny podkreślam, iż zrezygnowałem z pobieranie wynagrodzenia poselskiego. Nie mam natomiast, pomimo obecnej nagonki, zamiaru zrzekać się mandatu poselskiego czy prokuratorskiej emerytury (stanu spoczynku)" - oświadczył Bogdan Święczkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj